Przedsiębiorcy patrzą w przyszłość z umiarkowanym optymizmem. "Powrót lockdownów z pewnością jest ogromnym rozczarowaniem dla wielu firm"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Pomimo nie najgorszej samooceny własnej kondycji finansowej przedsiębiorcy rozumieją tych, którzy otwierają biznesy mimo zakazu.
Pomimo nie najgorszej samooceny własnej kondycji finansowej przedsiębiorcy rozumieją tych, którzy otwierają biznesy mimo zakazu. Fot. Piotr Krzyzanowski/ Polska Press
W rok od ogłoszenia przez WHO stanu pandemii i wprowadzenia przez polski rząd pierwszego lockdownu przedsiębiorcy są już mocno zniecierpliwieni sytuacją. - Powrót lockdownów z pewnością jest ogromnym rozczarowaniem dla wielu firm, bo opóźnia szanse na powrót do poziomu obrotów sprzed pandemii- tłumaczy nam ekspert.

W rok od wprowadzenia pierwszego lockdownu przedsiębiorcy są już mocno zniecierpliwieni sytuacją. Choć mniejszość firm, bo 15 proc. deklaruje, że znajduje się w złej kondycji finansowej to aż 70 proc. przedsiębiorców popiera otwierających swoje biznesy wbrew zakazom. Poparcie jest tym wyższe, im więcej osób zatrudnia firma, którą reprezentuje badany. W styczniu tego roku zaległości podmiotów wobec dostawców i banków notowane w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie BIK wzrosły o prawie 168 mln zł do 33,69 mld zł. W największym stopniu, o jedną piątą, podwyższyły się w sektorze kultura, rozrywka i rekreacja. W całej gospodarce przybyło też ponad 1,5 tys. niesolidnych płatniczo firm.

W I kwartale tego roku na 500 mikro, małych i średnich firm niemal połowa (47 proc.) zadeklarowała, że obecna sytuacja finansowa ich biznesów „nie jest ani dobra, ani zła”, 35 proc. mówi, że firma jest w dobrej kondycji, a niecałe 15 proc., że w złej lub bardzo złej. Jednocześnie przedsiębiorcy są umiarkowanymi optymistami co do prognoz na przyszły kwartał. Przeważają oczekujący, że kondycja się poprawi, na co liczy co czwarty ankietowany, podczas gdy spodziewających się pogorszenia jest o połowę mniej.

Co do najbliższej nawet przyszłości spora niepewność panuje jednak wśród mikro firm zatrudniających nie więcej niż 9 osób. Nastawienie do jutra różni się też w zależności od branży – wynika z badania Keralla Research dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

- Powrót lockdownów z pewnością jest ogromnym rozczarowaniem dla wielu firm, bo opóźnia szanse na powrót do poziomu obrotów sprzed pandemii. Z naszych badań wynika, że na niższą sprzedaż skarży się obecnie połowa miko, małych i średnich przedsiębiorstw. Jedna trzecia z tych podmiotów liczyła, że uda im się stanąć na nogi w drugiej połowie roku. W obecnych okolicznościach jest to niestety niemożliwe, szczególnie w regionach w których powraca pełny lockdown. Problem dotyczy przede wszystkim firm usługowych, a w następnej kolejności handlu i transportu- komentuje dla AIP Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Jak tłumaczy, nie zawsze są to biznesy, których ograniczenia dotyczą bezpośrednio, ale także współpracujących z nimi firm. - Przyrost zaległości, czyli opóźnianych płatności za faktury i raty kredytów, widoczny w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w bazie BIK ogólnie biorąc nie przybrał w minionym roku bardzo niepokojących rozmiarów, lecz w branżach najbardziej zmęczonych COVID-19 wyniósł kilkadziesiąt procent. W turystyce wartość przeterminowanych zobowiązań podwyższyła się np. o 78 proc., w kulturze, rozrywce i rekreacji ok. 30 proc., w wynajmie maszyn i pojazdów o 43 proc., a w gastronomii czy transporcie po kilkanaście procent- wylicza.

Jak wynika z danych BIG InfoMonitor, pomimo nie najgorszej samooceny własnej kondycji finansowej przedsiębiorcy są w stanie zrozumieć tych, którzy nie dają rady utrzymać reżimu pandemicznego i otwierają biznesy mimo zakazu. Działania takie popiera 70 proc. ankietowanych. Przyzwolenie na łamanie prawa wzrasta wraz z liczbą osób zatrudnianych przez firmę, z której pochodzi ankietowany. O ile w firmach mikro, zatrudniających do 9 osób, na przeciwstawianie się ograniczeniom przyzwala dwie trzecie ankietowanych, to wśród średnich firm, z załogą od 50 do 249 osób, już ponad trzy czwarte. Przedsiębiorców, którzy nie popierają takich zachowań jest 15 proc. Tyle samo nie ma zdania w tej sprawie.

Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK na koniec stycznia zaległości firm sięgnęły 33,69 mld zł. Łączna liczba przedsiębiorstw z problemami w spłacie bieżących zobowiązań wobec dostawców oraz rat kredytowych przekroczyła 322,1 tys. Przez miesiąc przybyło 1558 podmiotów opóźniających o co najmniej 30 dni płatności faktur i rat kredytowych na kwotę min. 500 zł. Sektorami, którym w styczniu przeterminowane zobowiązania podwyższyły się w największym stopniu są kultura, rozrywka i rekreacja (21 proc.), rolnictwo (5 proc.) oraz przemysł (ponad 1 proc.).

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Materiał oryginalny: Przedsiębiorcy patrzą w przyszłość z umiarkowanym optymizmem. "Powrót lockdownów z pewnością jest ogromnym rozczarowaniem dla wielu firm" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie