Pustki w Krynicy-Zdroju. Piękna zima w uzdrowisku, a na ulicach pusto. To najgorszy sezon zimowy od lat [ZDJĘCIA] 21.01.2021

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
Krynica-Zdrój w bajkowej, zimowej scenerii. Na ulicach pustki, zamknięte stacje narciarskie i hotele. Adam Olszowski
Niecodzienny widok na ulicach Krynicy-Zdrój. Od lat uzdrowisko w sezonie zimowym pękało w szwach. W tym roku z powodu pandemii koronawirusa Krynica świeci pustkami, a turystyka oraz przedsiębiorcy są na skraju upadłości. Choć śnieg dopisał to o zimowym szaleństwie na stokach narciarskich można na razie zapomnieć, także hotele i restauracje nie mogą prowadzić działalności. Mimo wszystko miasteczko wygląda magicznie przykryte białym puchem ze świątecznymi iluminacjami.

Krynica-Zdrój zimą. Turystów brak, pusto na ulicach

Krynia-Zdrój to najchętniej odwiedzane uzdrowisko na Sądecczyźnie. Zimą przeżywa prawdziwe oblężenie turystów, którzy korzystają ze stacji narciarskich. Niestety sezon zimowy 2020/2021 mija pod znakiem pandemii koronawirusa oraz narodowej kwarantanny. Stoki pozostają zamknięte tak jak hotele, pensjonaty czy punkty gastronomiczne, które jedzenie mogą wydawać tylko na wynos. Zima nie odpuszcza, śnieg przykrył uzdrowisko, jest pięknie, ale pusto.

Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Przedsiębiorcy nie godzą się na lockdown

Czwartkowy (14.01) protest przedsiębiorców w Krynicy-Zdroju nie spowodował, że przedsiębiorcy otwarli swoje lokale i wznowili swoją działalność, bo nadal wszystko pozostaje zamknięte, choć są oni na skraju bankructwa i upadłości. Wielu z nich maszerowało po uzdrowisku, aby przeciwstawić się rządowym restrykcją, które pozostały przedłużone do końca stycznia.

Przypomnijmy, że w czwartek, 14 stycznia około 100 osób zgromadziło się pod Pijalnią Główną na krynickim deptaku. Wszyscy utrzymują się bezpośrednio lub pośredni z turystyki, która teraz - przez decyzje rządu związane z epidemią koronawirusa - została „zamrożona” .

Jak przyznają nie mają już za co utrzymywać swoich działalności, płacić pracownikom lub po prostu żyć. Kryniccy przedsiębiorcy, podobnie jak ci z Zakopanego (tzw. Góralskie Veto) domagali się otwarcia turystyki: hoteli, restauracji i stoków.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie