Obaj pierwszoligowcy wykorzystali ten mecz, jako sprawdzian generalny przed inauguracją ligowego sezonu. W pierwszej połowie lepsze wrażenie sprawiali goście. Ich grę kreował w środku pola Piotr Ćwielong i kilka razy pod bramką gospodarzy było gorąco.
Pierwszy na listę strzelców mógł wpisać się Maciej Domański, jednak po jego uderzeniu bardzo dobrze spisał się bramkarz. W odpowiedzi po centrze Ćwielonga i strzale Michała Fidziukiewicza piłka nieznacznie minęła bramkę. W 19 min z rzutu wolnego dośrodkował Ćwielong, a piłkę z bliska do bramki skierował były gracz "Żubrów" Marcin Biernat.
W końcówce pierwszej połowy Puszcza miała dwie okazje, ale po uderzeniach Piotra Stawarczyka i Marcina Orłowskiego piłka nieznacznie mijała bramkę.
Po zmianie stron na placu zabrakło Ćwielonga i gra GKS-u była o poziom słabsza. Gospodarze nadal byli jednak nieskuteczni i choć przeważali, to ani Bartosz Żurek, ani Dawid Ryndak w znakomitych okazjach nie zdołali pokonać dobrze spisującego się golkipera GKS Tychy. W 71 min w Puszczy zadebiutował były reprezentant Polski Dawid Nowak.
Puszcza Niepołomice - GKS Tychy 0:1 (0:1)
Bramka: 0:1 Biernat 19.
Puszcza: Sobieszczyk - Bartków (85 Furtak), Czarny, Stawarczyk, Mikołajczyk - Ryndak, Uwakwe, Stefanik, Żurek (71 Nowak) - Domański, Orłowski (77 Ziętarski).
Tychy: Dobroliński - Bogusławski, Biernat (42 Szywacz), Tenżyna, Mańka - Abramowicz, Łuszkiewicz, Ćwielong (46 Radzewicz), Matusiak, Błanik - Fidziukiewicz (71 Zapolnik).
Sędziował: Sebastian Tarnowski (Wrocław).
Żółte kartki: Żurek, Domański, Uwakwe, Furtak - Szywacz.
Widzów: 700.
#TOPSportowy24
- SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU