Sądecczyzna. Można mówić o wysypie grzybów. Najwięcej jest rydzów, ale borowiki też się znajdą

Alicja Fałek
Alicja Fałek
Pan Mirosław z synem i wnuczkami zbierał grzyby w trzetrzewińskim lesie
Pan Mirosław z synem i wnuczkami zbierał grzyby w trzetrzewińskim lesie Archiwum prywatne
Pierwsze tygodnie jesieni okazały się idealne dla grzybów i tych zaczyna być coraz więcej w sądeckich lasach. Nawet leśnicy potwierdzają, że można już mówić o wysypie rydza, ale też borowików pojawia się coraz więcej.

Dlaczego jesienią tak często chorujemy?

Sądeckie lasy kuszą miłośników grzybobrania, a pogoda zachęca do wypraw z koszykiem.

- Trzeba przyznać, ze w ostatnich dniach całkiem sporo grzybów wyrosło w naszych lasach. Możemy mówić o wysypie rydzów, z których słynie Sądecczyzna. Ale dużo jest też muchomorów, które zazwyczaj zwiastują pojawienie się borowików - mówi Stanisław Michalik, nadleśniczy Nadleśnictwa Piwniczna. - Co prawda jeszcze się nieco ociągają, ale my zauważamy zwiastuny obfitych zbiorów.

Warto więc co jakiś czas wybrać się na spacer do lasu i sprawdzać, czy aby nie zaczął się wysyp borowika. Tym bardziej, że te październikowe okazy są zazwyczaj twarde i rzadko miewają nieproszonych gości.

Gdzie warto się wybrać na grzyby? Zapaleni grzybiarze nie zdradzają swoich miejscówek, ale wskazują rejony. Przykładowo pan Mirosław często wybiera się do lasów w Trzetrzewinie.

- W niedzielę do południu poszliśmy z synem i wnuczkami pospacerować. Nie liczyliśmy na duże zbiory, biorąc pod uwagę dzień i czas naszej wyprawy - przyznaje mieszkaniec gminy Chełmiec. - Tymczasem udało się znaleźć kilka pięknych okazów borowików. Największą radość przyniosły one moim wnuczkom, które pierwszy raz były na grzybobraniu.

Wśród innych miejsc wskazywanych przez naszych Czytelników, gdzie można z lasu wynieść pełne kosze grzybów są właściwie wszystkie sądeckie gminy. Pasmo Jaworzyny Krynickiej i okolice słyną z rydzów, które z resztą są jesiennym rarytasem tamtejszych restauracji. Z kolei nad Jeziorem Rożnowski, ale także w starosądeckich, ryterskich, czy łąckich lasach nie brakuje prawdziwków. Natomiast na polanach Nadleśnictwa Piwniczna można też trafić na "farmy" kani, które są uważane za jedne z pyszniejszych grzybów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie