reklama

Siatkarska Liga Narodów. Polacy poszli za ciosem. W Krakowie pokonali Kanadę i pierwszy turniej ukończyli z kompletem zwycięstw

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Zaktualizowano 
W trzecim spotkaniu pierwszego turnieju siatkarskiej Ligi Narodów polscy siatkarze w Tauron Arenie Kraków wygrali z Kanadą. Pierwszą kolejkę nowego cyklu ukończyli z kompletem zwycięstw i prowadzą w tabeli.

Polska - Kanada 3:1 (25:21. 26:24, 21:25, 25:17)
Polska
: Drzyzga, Schulz, Lemański, Kochanowski, Kubiak, Śliwka, Zatorski (libero) oraz Łomacz, Konarski, Nowakowski, Szalpuk.
Kanada: Sanders, Van Berkel, Maar, Derocco, Vigrass, Gunter, Bann (libero) oraz Hoag, Sclater, Walsh, Marshall.

Lepiej zaczęli goście (0:3), ale wkrótce gra się wyrównała. Gdy nasi siatkarze zdobyli 4 punkty z rzędu i prowadzili 10:8, trener Kanadyjczyków Stephane Antiga poprosił o przerwę. Niewielka przewaga Polaków utrzymywała się, a po tym, jak z blokiem poradził sobie Aleksander Śliwka, na drugiej przerwie technicznej wynosiła już 4 "oczka" (16:12). Później układ sił się nie zmienił. Rywale nadziali się na podwójny blok i było 22:16. Tej szansy Biało-Czerwoni nie zmarnowali, zwyciężając do 21.

W drugiej partii gra początkowo była dość wyrównana, często z 1-2-punktowym prowadzeniem Polaków. Po dwóch kolejnych asach Grahama Vigrassa to Kanadyjczycy byli w lepszej sytuacji (12:13) i trener Heynen poprosił o czas. Wynik oscylował wokół remisu, z tym, że to przewagę mieli teraz rywale. Przy stanie 18:18 Polacy po zagrywce Grzegorza Łomacza dostali piłkę za darmo, ale nie wykorzystali okazji na przełamanie.

Udało się dopiero po chwili, po ataku Śliwki nasza drużyna wyszła na prowadzenie 23:22 (przerwa na żądanie dla gości). Tyle, że rywale szybo wyrównali, a później nasz przyjmujący posłał piłkę daleko w aut i to Kanadyjczycy mieli setbola. Polacy obronili się (Schulz wygrał przepychankę na siatce z dwoma rywalami), a po świetnej zagrywce Jakuba Kochanowskiego udało się postawić potrójny blok i stanąć przed szansę na zwycięstwo w tej partii (25:24, czas dla gości). Co więcej, ten ostatni po powrocie na parkiet posłał asa i było 2:0 w setach.

Następną partię Polacy zaczęli słabo (1:5 i czas dla Heynena, 3:8). Gra się wyrównała, ale Kanadyjczycy długo pilnowali kilkupunktowej przewagi (11:16 na drugiej przerwie technicznej). Coś drgnęło przy zagrywce Kochanowskiego (as na 15:18), później nasi siatkarze zbliżyli się na 20:21. Na więcej nie było jednak ich stać.

W czwartej partii Polacy od początku grali dobrze. Po skutecznym ataku Schulza oraz niecelnym Ryana Sclatera przewaga wzrosła do 3 "oczek" (12:9) i Antiga poprosił o przerwę. Nasza drużyna nabierała rozpędu. W dwóch kolejnych akcjach nieudanie atakował Nicholas Hoag - blok Kubiaka i "pudło", następnie nasz kapitan znów świetnie zatrzymał rywala (tym razem Sclatera), więc na drugiej przerwie technicznej było już 16:11.

Nerwów Polacy jednak nie uniknęli. Po serii Kanadyjczycy zbliżyli się na 18:16 (w tym okresie Heynen dostał żółtą kartkę, za dyskusję z sędziami po niekorzystnej decyzji w sprawie challenge'u). Nasz trener wziął czas, a po powrocie na parkiet udało się przerwać dobrą passę rywali i rozpocząć własną, po trąceniu przechodzącej piłki przez Piotra Nowakowskiego było 22:16. Po chwili ochotę do gry rywalom asem odebrał Kochanowski, a mecz zakończył w podobny sposób Schulz (ustrzelił libero Banna).

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3