reklama

Spektakularna akcja strażaków w Zalasowej. Żeby uratować siedem szczeniąt musieli rozebrać część stodoły

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Zaktualizowano 
Strażacy uczestniczący w akcji w Zalasowej z uratowanymi przez siebie szczeniakami OSP Zalasowa
Siedem szczeniąt uratowali strażacy z jednostki OSP w Zalasowej. Akcja była skomplikowana, gdyż młode uwięzione były pod stodołą i dostęp do nich był bardzo utrudniony.

FLESZ - Pszczoły wymierają, grozi nam głód

Wezwanie do nietypowej akcji ochotnicy otrzymali w piątek (29 listopada) już po zmroku. Właścicielka posesji zaalarmowała strażaków o tym, że pod drewnianą stodołą znajduje się uwięzione jakieś zwierzę lub zwierzęta, które prawdopodobnie potrzebują pomocy, bo głośno piszczą i skomlą.

- Podejmowane przez nas próby wczołgania się pod stodołę okazały się nieskuteczne. Szczelina była tak wąska, że człowiek się w niej nie zmieścił - mówi Daniel Usarz, naczelnik OSP Zalasowa.

Ochotnicy postanowili zatem wykonać podkop, ale i to okazało się nieskuteczne. Dotarcie do zwierząt wciąż było zadaniem niewykonalnym.

Skoro nie udało się od zewnątrz zdecydowano o podjęciu próby uwolnienia zwierząt od środka. W tym celu strażacy musieli przerzucić najpierw sporą ilość zgromadzonych w stodole siana i słomy. Potem odcięli część belek, na których posadowiona była stodoła. Kiedy wreszcie udało im się wyciąć otwór ich oczom ukazało się siedem wygłodniałych szczeniaków, leżących koło siebie na wgłębieniu w ziemi. Matki nigdzie nie było koło nich, stąd istniało podejrzenie, że mogło się z nią coś stać niedobrego i młode zostały same.

- Wiele lat jestem już strażakiem, ale w takiej akcji jeszcze nie uczestniczyłem. Namęczyliśmy się sporo, żeby te psiaki wydobyć spod stodoły i kiedy nam się to ostatecznie udało, to satysfakcja była naprawdę duża – przyznaje Daniel Usarz.

Cała akcja trwała w sumie ponad dwie godziny przy temperaturze wynoszącej około zera stopnia Celsjusza.

W poniedziałek (2 grudnia) okazało się, że odnalazła się również matka szczeniaków. Cała gromada znajduje się obecnie na posesji właścicieli stodoły.

- Pomożemy im na początek w dokarmianiu oraz umieścimy ogłoszenie na naszej stronie internetowej. Może znajdą się chętni do przygarnięcia piesków - mówi Władysław Olszówka z Urzędu Gminy w Ryglicach.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3