Stabilniej na terenie Bocheńszczyzny

Malgorzata Wiecek
Udostępnij:
W powiecie bocheńskim sytuacja się stabilizuje. Walkę z utrzymaniem wałów powoli zastępuje praca przy usuwaniu zniszczeń.

Wczoraj największe siły strażackie były skierowane do gminy Drwinia, gdzie wypompowywano wodę z zalanych terenów. Problemem nadal jest woda pitna płynąca w bocheńskich kranach. Szef sanepidu nie wydał jeszcze komunikatu o możliwości używania wody z miejskich wodociągów do celów spożywczych.

- Takiego stanowiska można się jednak spodziewać jeszcze dziś dla miasta Bochni. Gorzej będzie natomiast z innymi gminami, które także są zaopatrywane z miejskiej sieci. W ich przypadku ten proces, ze względu na odległość, może trwać jeszcze nawet kilka dni - wyjaśnia Wacław Wardęga z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Bochni.

Strażacy cały czas rozprowadzają wodę pitną, pomagają wypompowywać wodę z zalanych budynków oraz zabezpieczają siano z zalanych stodół. Zawilgocone, przy wysokiej temperaturze jest dużym zagrożeniem pożarowym. Może nastąpić samozapłon.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie