Stroje dla olimpijczyków wymyślili projektanci z... Wieliczki

Anna Górska
Ranita Sobańska jest główną projektantką firmy F4
Ranita Sobańska jest główną projektantką firmy F4 Wojtek Matusik
Miały być wesołe, modne i oddawać polskiego ducha. W żadnym wypadku nie mogło zabraknąć białego orzełka. A miejsce dla niego trzeba było znaleźć odpowiednie, by był dobrze widoczny. Kolekcja strojów dla polskich olimpijczyków powstawała półtora roku. W firmie F4 w Wieliczce.

- Polaka najlepiej zrozumie tylko Polak. Jestem przekonana, że żadna zagraniczna firma nie włożyłaby tyle serca w tę kolekcję - mówi Ranita Sobańska, główna projektantka strojów dla olimpijczyków. - Dlatego cieszyliśmy się, że zaprojektowanie strojów zlecono nam - dodaje Sobańska.

F4 nie zajmowała się projektowaniem kombinezonów, w których sportowcy startowali. Zajęli się wyłącznie kolekcją, w której mieli defilować, stawać na podium, spacerować po wiosce olimpijskiej i trenować.
Jeden komplet olimpijczyka to 43 elementy, w tym kurtki, polary, koszulki, swetry, spodnie, rękawiczki, bielizna bezszwowa, czapki i bejsbolówki.

Każdy element stroju był szczegółowo omawiany i analizowany ze sportowcami. Bobsleiści nie cierpią wąskich spodni, bo mają szerokie uda. Na ostatnich igrzyskach znienawidzili te spodnie jeszcze bardziej - niektórym popękały szwy, gdy robili przysiady. Dlatego specjalnie na ich życzenie projektanci z F4 uszyli szerokie bojówki.

- Kontaktujemy się z olimpijczykami, ponoć tym razem nie muszą się wstydzić za popękane spodnie - śmieje się Sobańska. Justyna Kowalczyk jest z kolei zmarzluchem, więc dostała cieplejszą kurtkę z dodatkową warstwą. - Takie kurtki noszą tylko himalaiści i Justyna - zdradza projektantka.

Jak w narodowych barwach biało-czerwonych znalazły się grafitowe asymetryczne wzory? - Po pierwsze chcieliśmy rozbić monotonię biało-czerwoną - mówi Sobańska. - Po drugie zależało nam, by polscy sportowcy byli modni. W końcu są to osoby młode. A asymetryczne wzory są bardzo trendy w tym sezonie - wyjaśnia projektantka.

Kurtki i spodnie naszej ekipy uszyto w chińskiej fabryce, która produkuje stroje dla najlepszych firm sportowych.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna Poll

Czy Justyna Kowalczyk na dekoracji medalowej wystąpiła w oficjalnym olimpijskim stroju dla kobiet?
Jeśli tak, to dlaczego są to byle jakie czarne spodnie i byle jaka biała kurteczka. Panowie natomiast prezentują się w bardzo estetycznej, cieplutkiej i uroczej odzieży.

P
Piotr

szkoda ,ze nie wyprodukowane w Polsce! no coz niby Ralph Lauren rowniez wyprodukowal w chinach ale to poruszylo dume amerykanska i nastepne beda Made in USA , panstwo podkreslaja ze w chinskich fabrykach w ktorych szyja najlepsze firmy. Jestem pewien (doswiadczenie) ,ze Made in Poland jest mozliwe no coz biznes, szkoda.

Dodaj ogłoszenie