Szczepienia na COVID-19. Polskie społeczeństwo jest podzielone
W kwestii zaszczepienia się na koronawirusa polskie społeczeństwo jest podzielone. Według badania przeprowadzonego przez UCE RESEARCH i SYNO Poland dla Gazety Wyborczej 43,8 proc. Polaków nie planuje zaszczepić się na COVID-19, natomiast odmienne zamierzenia prezentuje niewiele mniej, bo 43,4 proc. osób.
- Rządowe zachęty nie pomagają.
- Liczba osób, które nie chcą się zaszczepić, właściwie cały czas utrzymuje się na tym samym poziomie.
- Wśród tej połowy, która jest zdecydowanie przeciwna szczepieniom, 74 proc. przyznaje, że rządowe zachęty do nich nie przemawiają.
- Tylko 10 proc. mogłoby ewentualnie zmienić zdanie, jeśli trafiłyby do nich odpowiednie argumenty. Jednym z nich jest gotówka.
Szczepionka na Covid-19. Gotówka w zamian za szczepienie?
Bonus finansowy jako zachęta do zaszczepienia się przekonałby 45 proc. Polaków. Niektórych przekonuje także zwolnienie z obowiązku noszenia maseczki i ulgi podatkowe, ale zdecydowanie największą siłę ma argument dotyczący dodatkowej gotówki. Największą moc miałaby, według respondetów, premia w wysokości 500 zł. Na drugim miejscu znajduje się tysiąc, potem przedział 200-500 zł oraz 700-1000 zł.
Kto zazdrości nam ferii? Zaczęły się najdziwniejsze ferie. T...
Brzmi dobrze? Bonus finansowy mógłby być skutecznym impulsem dla tych Polaków, którym ze szczepieniem nie po drodze, ale według ekonomisty Marka Zubera, takie rozwiązanie nie jest zbyt korzystne.
– To zrozumiałe, że duża część osób obawia się nowej szczepionki. Wśród nich są przecież nawet lekarze. Natomiast gotowość do przyjęcia preparatu w zamian za pieniądze, w mojej ocenie, jest nieetyczna. Można to ewentualnie próbować zrozumieć w przypadku osób żyjących w skrajnym ubóstwie. Natomiast rząd nie powinien wprowadzać takiego rozwiązania.
- komentuje ekspert. Gdyby połowa Polaków zaszczepiła się dobrowolnie, a druga otrzymała pieniądze za zmianę zdania, mogłoby to podzielić społeczeństwo. Dużo lepszym pomysłem wydawałyby się wspomniane wcześniej ulgi podatkowe. Dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych i prodziekan Uczelni Łazarskiego dodaje, że najwięcej korzyści mogłaby przynieść niezdecydowanym kampania edukacyjno-promocyjna prowadzona przez medyczne autorytety, które podniosłyby świadomość społeczną dotyczącą szczepień.
Czy któryś z tych pomysłów wejdzie w życie? Nie wiadomo. Krzysztof Zych, główny analityk w UCE RESEARCH wskazuje, że rząd raczej nie wprowadzi obowiązku szczepień, bo ograniczałoby to wolność Polaków. Ale prawdopodobnie nadal może zamrażać gospodarkę.
