Tak wyglądał handel w Krakowie ponad pół wieku temu. Rynek był placem targowym! [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Anna Kowalska
Rynek Główny, lata 50. Muzeum Krakowa - Cyfrowy Thesaurus/ Henryk Hermanowicz
Plac handlowy na Kleparzu w latach sześćdziesiątych nie był jedynym bazarem w ścisłym centrum miasta. Ziemniaki, kapustę czy jabłka można było kupić na Rynku Głównym. Handel kwitł na placach i ulicach we wszystkich dzielnicach Krakowa. Tak się robiło zakupy zanim powstały sklepy wielkopowierzchniowe. Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

FLESZ - Idzie prawdziwa zima

Kwiaciarki, które dziś są nieodłącznym elementem krajobrazu krakowskiego Rynku Głównego, w latach sześćdziesiątych nie były jedynymi handlarkami w tym miejscu. Na Rynku można było zrobić zakupy spożywcze prosto od rolnika. Na placach i ulicach można było kupić jajka, ziemniaki, owoce, ale także ubrania. Zobaczcie, jak kilka dekad temu wyglądał krakowski handel.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzeg

Tak realizowana była ludzka zaradność. Najważniejsza właściwość życia gospodarczego. Nie miałbym nic przeciwko temu, by znowu warzywa, czy owoce kupić na RYNKU.

Dodaj ogłoszenie