Tarnów. Rodzice pochowali utracone dzieci [ZDJĘCIA, WIDEO]

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Urnę z prochami dzieci martwo urodzonych pozostawionych w szpitalach zaniesiono w procesji do symbolicznej mogiły
Urnę z prochami dzieci martwo urodzonych pozostawionych w szpitalach zaniesiono w procesji do symbolicznej mogiły Paweł Chwał
Udostępnij:
W Mościcach urządzono pierwszą w regionie mogiłę dzieci, które zmarły przed porodem. Wkrótce stanąć ma tutaj także postument, który ulżyć ma cierpieniu opłakujących dzieci rodziców.

autor: Paweł Chwał

Na cmentarzu w Tarnowie-Mościcach odbył się pierwszy pochówek dzieci martwo urodzonych i pozostawionych w tarnowskich szpitalach. Razem z urną do zbiorczej mogiły złożone zostały także karteczki z imionami blisko stu dzieci, które odeszły wskutek poronienia lub przedwczesnego porodu.

- To potężne miasto, które do tej pory jakoś przez nas nie było zauważane, miasto, które wreszcie zaczyna świecić światłem z góry - mówił ks. Artur Ważny, który przewodniczył sobotnim, wzruszającym uroczystościom.

Anna jest mężatką od sześciu lat. Wiadomość o tym, że jest w ciąży była dla niej i męża jedną z najszczęśliwszych chwil w życiu. - Przez kilka lat bezskutecznie staraliśmy się o dziecko. Gdy pani doktor powiedziała nam, że to będzie najprawdopodobniej dziewczynka, już zaczęliśmy snuć wspólne plany, jak urządzimy jej pokój, jakie ubranka jej kupimy, jak będzie mieć na imię - opowiada.

W 16 tygodniu ciąży nastąpiło poronienie. - Minęło od tego już ponad pół roku, a my wciąż nie możemy otrząsnąć się z tego, że ją straciliśmy - opowiadają małżonkowie.

Sobotnie uroczystości w Mościcach odbyły się w Światowym Dniu Dziecka Utraconego. Wzięło w nim udział bardzo wiele osób, których dzieci zmarły przed narodzeniem.

- Córka bardzo przeżyła stratę dziecka. Dzisiaj nie była w stanie nawet tutaj się pojawić, dlatego przyjechałyśmy wspólnie z jej teściową, aby w jej imieniu pożegnać je. Dla nas było ono równie ważne, w końcu byłybyśmy dla niego babciami - mówi Grażyna Mazur z Dębicy.

Większość osób nie była w stanie ukryć łez, kiedy odczytywano imiona dzieci, zgłoszone do internetowej Księgi Pamięci, którą utworzył na swojej stronie istniejący od kilku miesięcy w Tarnowie Komitet Pamięci Dzieci Utraconych SPES.

- Część osób skorzystała z przysługującego im prawa. Zabrali ciałka swoich dzieci ze szpitali i zorganizowali im pochówek. Nie wszyscy wiedzą jednak, że jest taka możliwość. Dlatego zrodziła się idea, aby utworzyć zbiorczą mogiłę, w której przynajmniej raz do roku będziemy je w ten sposób żegnać - mówi Joanna Sadowska z Komitetu.

Pierwsza urna, którą złożono w sobotę w mogile, zawierała prochy dzieci pozostawionych w tarnowskich szpitalach od czerwca.

- W ten sposób pokazujemy że ich życie było po coś. Nawet jeśli bardzo krótko trwało i ich odejście było trudem i bolesnym doświadczeniem dla rodziców. Bardzo ważne jest, żeby to doświadczenie przemienić na perły i to się właśnie zaczyna dziać - mówi ks. Artur Ważny.

Przy mogile stanie postument w kształcie namiotu z promieni wychodzących od dziecka umieszczonego 3 metry nad ziemią. Będzie tam można wejść i modląc się, porozmawiać z utraconym dzieckiem.

Szpitale wydają ciała
Co roku w Polsce umiera ok. 50 tysięcy dzieci, z czego 40 tysięcy w okresie prenatalnym.
Rodzice mają prawo do pochówku swego zmarłego dziecka, niezależnie od wieku, jakie osiągnęło ono w łonie swej matki. Jeśli dowiadują się, że ich dziecko zmarło przed upływem 22 tygodnia ciąży - a chcieliby je pochować - powinni w szpitalu zastrzec sobie chęć odbioru jego ciałka oraz stosownych dokumentów. W przypadku śmierci dziecka po 22 tygodniu ciąży rodzice mają obowiązek zgłosić się do kancelarii szpitala, ponieważ muszą dziecko zarejestrować. Wynika to z faktu szpitalnej praktyki rozróżniania poronienia i porodu - strata dziecka do 22 tyg. rozumiana jest jako poronienie, strata po 22 tyg. jako poród.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie