Tarnowskie: za brak abonamentu ścigają już 4000 osób

Paweł Chwał
fot. archiwum
Oglądasz telewizję, a nie płacisz abonamentu radiowo-telewizyjnego? Lepiej sprawdź konto, czy przypadkiem nie zniknęły z niego pieniądze. Taka niespodzianka spotkała w ostatnim czasie ponad cztery tysiące mieszkańców regionu. W grę wchodzą nawet kwoty po 1500 złotych, czyli równowartość pięcioletniej zaległości.

Tylko we wrześniu i październiku do urzędów skarbowych w regionie trafiło ponad cztery tysiące tzw. tytułów wykonawczych o wyegzekwowanie od mieszkańców zaległości z tytułu niezapłaconego abonamentu rtv. To konsekwencje wysłanych wcześniej upomnień przez Pocztę Polską do osób, które kiedyś zarejestrowały telewizor lub radio i nagle przestały opłacać abonament.

- Abonenci na pewno nie mogą mówić o zaskoczeniu - twierdzi Zbigniew Baranowski, rzecznik prasowy Poczty. Jak wyjaśnia - pierwszym krokiem jest zawsze wysłanie zawiadomienia o saldzie, kolejnym może być upomnienie. - Do urzędów skarbowych sprawy kierowane są w ostateczności, kiedy nie ma żadnej odpowiedzi z ich strony na tę korespondencję.

Żądane kwoty w większości tytułów egzekucyjnych są podobne. Wynoszą najczęściej od kilkuset do nawet 1500 zł. Składa się na nie zarówno suma nieopłacanego abonamentu za ostatnie pięć lat, ale także odsetki oraz koszty egzekucji.

Poborca na poczet spłaty długu może zająć m.in. środki na koncie bankowym dłużnika, jego wynagrodzenie za pracę czy emeryturę, a także należny zwrot podatku.

- Po numerach PESEL na tytułach wykonawczych widzimy, że dotyczą one w dużej mierze osób starszych, którym niejednokrotnie przysługują z tego tytuły różnego rodzaju ulgi. Informujemy ich o przysługujących im prawach zanim dochodzi do egzekucji - mówi Dariusz Kanke-Modelski, naczelnik I Urzędu Skarbowego w Tarnowie.

Wiele osób z tego korzysta i zwraca się bezpośrednio do wierzyciela, czyli Poczty Polskiej, celem polubownego załatwienia sprawy.
Z opłat zwolnieni są m.in. użytkownicy odbiorników, którzy ukończyli 75. rok życia, zaliczani do I grupy inwalidzkiej, kombatanci będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi, osoby po 60. roku życia z prawem do emerytury, której wysokość nie przekracza połowy przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

- Znajomi doradzali mi kilka lat temu, abym przestał płacić. Na szczęście nie posłuchałem ich i co kwartał uiszczam należną kwotę. Śpię spokojnie, a oni, jak tylko widzą listonosza to drżą - mówi Antoni Migalski, tarnowianin.

Paradoksalnie "bezpieczne" są osoby, które z tytułu abonamentu nie wpłaciły do tej pory nawet złotówki, a dzięki temu nie widnieją w rejestrach Poczty Polskiej.

Ich wyłapywaniem zajmują się wprawdzie specjalnie wyznaczeni do tego kontrolerzy, ale - jak sprawdziliśmy na policji - nie ma obowiązku wpuszczenia ich do domu.

Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jack
chory kraj...
j
janek
bo to zwykłe lemingi są
t
tarnovianin
Kazał nie płacić
Dodaj ogłoszenie