Tatry: ćwiczyli jak odnajdywać i odkopywać turystów

(raz)
Łukasz Razowski
W tym sezonie zimowym - w polskich Tatrach - już osiem osób zginęło zasypanych przez lawiny. - Mimo niskiego stopnia zagrożenia lawinami, jednak one spadają. Bo ryzyko przysypania przez zwały śniegu jest zawsze, nawet gdy jest go mała ilość - mówi ratownik TOPR Jakub Jasiński.

O tym między innymi można było się dowiedzieć na kolejnym kursie lawinowym organizowanym przez Fundację Ratownictwa Tatrzańskiego TOPR, który ruszył w weekend. Kursanci poznawali jakie są rodzaje lawin oraz co je wyzwala.

Nauczyli się rozpoznawać rodzaj pokrywy śnieżnej oraz wybierać najmniej niebezpieczną drogę w terenie zagrożonym lawinami. W czasie zajęć praktycznych na Hali Kondratowej zdobywali umiejętności szybkiego odnajdywania zasypanych za pomocą sondy i detektora (na zdjęciu).

Pracowali na urządzeniach "easy searcher", które wysyłają sygnał spod śniegu. - W kursie może wziąć udział każdy, kto jest zainteresowany tematyką górską - mówi Jasiński, który prowadził część szkolenia.
- Coraz więcej osób z tego korzysta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie