Tenis. Agnieszka Radwańska walczy o trzecią rundę na kortach...

    Tenis. Agnieszka Radwańska walczy o trzecią rundę na kortach Wimbledonu: Nastawiam się na długi, dobry mecz [ZDJĘCIA]

    Agnieszka Bialik, Londyn

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    GS20180702AS_086.JPG
    Agnieszka Radwańska na kortach Wimbledonu
    1/16

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Andrzej Szkocki/Polska Press

    Tenis. Niespełna dwie godziny spędził wczoraj na korcie numer 17 Wimbledonu Hubert Hurkacz. W swoim debiucie polski tenisista przegrał z Australijczykiem Bernardem Tomicem 4:6, 2:6, 6:7. Dziś o trzecią rundę, z Lucie Safarovą, powalczy Agnieszka Radwańska.
    - Zabrakło doświadczenia w grze z takim rywalem. Muszę poprawić wiele rzeczy, by zacząć zwyciężać w Wielkim Szlemie. Trochę jestem na siebie zły, bo mogłem pewne rzeczy zrobić lepiej, np. lepiej serwować - stwierdził po meczu 21-latek z Wrocławia. - Tomic to specjalista od gry na trawie, czerpał energię z moich uderzeń. Chciałbym awansować do czołowej setki rankingu ATP - dodał Hurkacz, obecnie 122. tenisista na świecie.


    Po udanym debiucie miesiąc temu w Paryżu (druga runda, urwany set Marinowi Cilicowi), Polak zbierał doświadczenie w Londynie. Zagrał przyzwoicie, ale na Australijczyka to było zbyt mało. Jedynie w trzecim secie nawiązał równorzędną walkę.
    Agnieszka Radwańska dzisiaj rozegra drugi pojedynek. Po horrorze w pierwszej rundzie. Sześć obronionych meczboli, nerwy do ostatniej piłki i szczęśliwe zakończenie - tak było w poniedziałkowym, wieczornym pojedynku z rumuńską kwalifikantką Eleną Gabrielą Ruse (6:3, 2:6, 7:5).

    - Czuję się, jakbym obroniła setki piłek meczowych. Za mną kolejny dramatyczny mecz, teraz może być już tylko lepiej - powiedziała nam Radwańska. - Przed Wimbledonem nie rozegrałam zbyt wielu spotkań i miałam nadzieję, że to pierwsze będzie tutaj łatwiejsze. Warunki pogodowe były trudne, a moja rywalka wyraźnie się rozkręcała. Takie mecze na pewno są ciężkie dla obu stron, ale przede wszystkim trzeba mieć odrobinę szczęścia, którego ja ogólnie nie miałam przy netach, challenge’ach. Chociaż przy piłkach meczowych szczęście było przy mnie - podsumowała Agnieszka.

    Teraz na drodze krakowianki stanie solidna Czeszka Lucie Safarova. Półfinalistka Wimbledonu z 2014 roku najlepsze lata ma za sobą, ale potrafi być groźna. Podobnie jak Radwańska tylko raz była w finale Wielkiego Szlema (Roland Garros 2015). W bezpośrednich pojedynkach prowadzi z Agnieszką 4:1, ale ostatnio tenisistki grały ze sobą aż 7 lat temu, w Moskwie. Nigdy nie mierzyły się na trawie.

    - Na pewno to będzie ciężki mecz. Oczywiście, lewa ręka na trawie jest mocnym utrudnieniem i daje przewagę, tym bardziej że Lucie akurat potrafi bardzo dobrze serwować i to wykorzystuje - oceniła Radwańska. - Nastawiam się na długi, dobry mecz, a jak będzie, to zobaczymy. W Eastbourne nie czułam, żebym nie grała wcześniej przez dwa i pół miesiąca, jakoś to tak szybko przeszło. Może pięć lat temu bym na to inaczej spojrzała, inaczej bym to odczuła, ale w tym roku zupełnie tak nie było. To było dla mnie duże zaskoczenie, że mogę grać od razu kilka dobrych meczów w Eastbourne i to był najlepszy trening, jaki mogłam mieć przed Wimbledonem - dodała nasza tenisistka.

    Ubiegłoroczna mistrzyni Wimbledonu, Garbine Muguruza na początek ograła Brytyjkę Naomi Broady 6:2, 7:5. Z turniejem pożegnała się już natomiast jego dwukrotna zwyciężczyni Petra Kvitova. Czeszka w I rundzie przegrała z Białorusinką Aliaksandrą Sasnowicz 4:6, 6:4, 0:6. Turniej mężczyzn od wygranej zaczął Rafael Nadal - 6:3, 6:3, 6:2 z Dudi Selą.

    Agnieszka Bialik, Londyn



    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 18 38 11 5 2 30-17
    2 Legia Warszawa Live 19 36 10 6 3 31-18
    3 Jagiellonia Białystok Live 19 32 9 5 5 33-28
    4 Piast Gliwice Live 19 30 8 6 5 26-22
    5 Wisła Kraków Live 19 29 8 5 6 33-28
    6 Korona Kielce Live 18 29 8 5 5 24-22
    7 Pogoń Szczecin Live 19 28 8 4 7 26-23
    8 Lech Poznań Live 18 27 8 3 7 25-23
    9 Arka Gdynia Live 19 24 6 6 7 27-25
    10 Zagłębie Lubin Live 19 24 7 3 9 30-30
    11 Cracovia Live 19 24 6 6 7 18-20
    12 Wisła Płock Live 19 19 4 7 8 27-34
    13 Miedź Legnica Live 18 19 5 4 9 21-35
    14 Śląsk Wrocław Live 18 17 4 5 9 25-27
    15 Górnik Zabrze Live 19 17 3 8 8 23-33
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 18 12 2 6 10 22-36

    Wideo