To ich pradziadowie uchwalili Konstytucję 3 maja

Marta Paluch
Marek Minakowski
Marek Minakowski fot. Andrzej Banaś
Ich praprapraprapradziadkowie uchwalali pierwszą konstytucję w Europie - Konstytucję 3 maja. Dziś członkowie Stowarzyszenia Potomków Sejmu Wielkiego (SPSW) chcą byśmy byli z ich przodków dumni. Bo to nie żadna Ameryka czy Wielka Brytania była jaskółką demokracji - tylko Polska właśnie.

- Zazwyczaj pamiętamy i czcimy bitwy i bohaterów, którzy polegli. Ale to nie sztuka zginąć. Sztuka zostawić po sobie myśl, z której wykluje się coś ważnego. Tak jak to zrobili posłowie Sejmu Wielkiego - mówi Andrzej Krzyżanowski, marszałek liczącego ok. 200 członków, działającego od sześciu lat SPSW.

Wie, co mówi. Wśród jego przodków jest 15 posłów i senatorów sejmu, który uchwalał Konstytucję 3 maja. Nazwiska wielkie i takie, z których niekoniecznie można być dumnym.

- Senator Michał Krzyżanowski z obozu reformatorów, Adam Czartoryski i w końcu Szczęsny Potocki, czyli wielki zdrajca - wylicza Krzyżanowski. Zdrajca, bo był współtwórcą konfederacji targowickiej, która zniweczyła dorobek Konstytucji 3 maja. Podczas insurekcji kościuszkowskiej wydano zresztą na niego zaocznie wyrok śmierci.

Każdy z członków stowarzyszenia ma rozbudowane drzewo genealogiczne. Są tacy, którzy doszli aż do Mieszka I! Taki trud zadał sobie Marek Minakowski z Krakowa, członek Senatu i założyciel SPSW. - Jestem jego potomkiem na 238 sposobów - podkreśla. Wśród jego przodków są również Maria Curie-Skłodowska, Bolesław Leśmian i Mikołaj Rej. Oraz Józef Radzicki, poseł Sejmu Wielkiego, który szybko awansował w hierarchii I Rzeczpospolitej. Od zwykłego cześnika przez marszałka sądu kapturowego, szambelana królewskiego do podkomorzego zakroczymskiego. Józef Radzicki znał się z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim kilkadziesiąt lat. Podczas Sejmu Wielkiego często z nim korespondował.

Pan Marek odnalazł kopie dwóch listów adresowanych do monarchy. W pierwszym, datowanym na początek Sejmu Wielkiego (1788 r.), poseł Radzicki relacjonuje, kto został wybrany na przedstawiciela okręgu na sejmiku wyborczym. Drugi list jest z sierpnia 1792 r. "Najjaśniejszy Królu! Zrobiwszy zwoli WKMci Pana Miłło(ściwego) Konfederacyą w Ziemi Zakroczym y podiąwszy się na zawołanie Pańskie, mimo ustawicznych Funkcji ieszcze y tey (...)" - pisał poseł.

Podkreślał, że utworzenia "oddziału" konfederacji targowickiej (do której przystąpił również król) podjął się z "sercem przeciwnem". Nie w smak była mu zdrada konstytucji. Każdy z nas może sprawdzić, czy ma przodków wśród deputowanych na Sejm Wielki, na założonej przez Minakowskiego stronie i wyszukiwarce (www.sejmwielki.pl). Dane gromadzone są od 10 lat, a chętnych sporo - 60 tys. wejść miesięcznie. Można dojść dalej - do Mieszka I, ale już odpłatnie.

- Chcemy pokazać ludziom, że między tamtymi czasami, myśleniem a nami jest ciągłość pokoleniowa. Że historia w nas żyje - tłumaczy Marek Minakowski. Dodaje też, że dzięki niej odkrywamy, iż mamy z czego być dumni. - Przecież konstytucja nie narodziła się w próżni. Polska już wcześniej była demokratyczna. Zapisy unii polsko-litewskiej z XVI wieku są bardzo podobne do tych, które przyjęła Unia Europejska. To my jesteśmy jej prekursorem. Ważne, byśmy to wiedzieli - podsumowuje Marek Minakowski.

Czytaj też: Co VIP-y wiedzą o Konstytucji 3 maja?

Trwa plebiscyt na Superpsa! Zobacz zgłoszonych kandydatów i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Parafianin
Dzięki pracy Pana dr Marka jesteśmy bliżej historycznej prawdy.
n
niepolonista
Może przez związek z rodziną Bernarda Lessmana (ur.1815) ? Jedna z gałęzi tej rodziny to znany Jan Brzechwa :)
P
Polonista
Jak Bolesław Leśmian może być przodkiem pana, wypowiadającego się w artykule?
Leśmian miał 2 córki - jedna zmarła bezpotomnie, druga tuż przed wojną wyszła za mąż za Anglika - i bodaj pozostawiła po sobie tylko córkę - jedynaczkę, mieszkającą obecnie w Anglii.
B
Basior
By teraz biedne, bezrobotne polki były dup..ne przez Biznesmenów. Ot i cała prawda jak tą KONSTYTUCJĘ rozumuje DZIŚ PLATFORMA OBYWATELSKA.
Dodaj ogłoszenie