Viki Gabor sięga do swoich muzycznych korzeni. Nowy singiel krakowskiej wokalistki to "Toxic Love"

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Viki Gabor
Viki Gabor Materiały prasowe
Udostępnij:
Viki Gabor po raz kolejny zaskakuje. Wraz z Jeremim Sikorskim oraz Tribbs’em wokalistka postanowiła zaczerpnąć inspiracje z muzyki etnicznej, która jest jej równie bliska co brzmienia R&B. W połączeniu z jej wyjątkowym wokalem powstał bardzo charakterystyczny i chwytliwy utwór – „Toxic Love”.

FLESZ - Rządowa tarcza antyinflacyjna

Nowy singiel, podobnie jak jeden z największych hitów Viki – „Ramię w ramię” nagrany wraz z Kayah, to pełen energii hymn girl power. Choć jak opowiada artystka, sama jeszcze nie ma za sobą tytułowego „toxic love”, to do napisania tego numeru zainspirowały ją relacje z „przyjaciółmi”, którzy z czasem okazywali się zupełnie innymi osobami niż na początku znajomości.

Piosence towarzyszy teledysk, w którym czternastolatka po raz pierwszy próbuje swoich aktorskich umiejętności. Historia, z muzyką w tle, opowiada o pierwszej miłości, która okazuje się być bardzo złudna. Za reżyserię i scenariusz klipu odpowiada Pascal Pawliszewski. Twórca współpracował z Viki przy teledysku do utworu „Superhero”, od którego wszystko się zaczęło.

Aktualnie Viki oprócz nauki, większość czasu poświęca pracy nad nowym albumem z polskimi oraz zagranicznymi producentami. Na rok 2022 wokalistka ma zaplanowane kolejne nowości, nie tylko w języku polskim. Nastolatka zamierza dalej eksplorować nowe gatunki muzyczne i mieszać je ze swoim unikalnym stylem. Trzymamy kciuki!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie