W Skonto można było czuć się jak na Reymonta

Bartosz Karcz, Ryga
Kibiców Wisły można było spotkać w centrum Rygi. Na stadionie dopingowali Wisłę przez cały czas
Kibiców Wisły można było spotkać w centrum Rygi. Na stadionie dopingowali Wisłę przez cały czas Bartosz Karcz
Piłkarze Wisły mogli czuć się wczoraj w Rydze prawie jak na Reymonta 22. Wszystko za sprawą kibiców "Białej Gwiazdy", którzy stworzyli znakomitą atmosferę na trybunach. W ten sposób poprawili opinię polskich kibiców w krajach bałtyckich, która ostatnio nie była najlepsza.

Skonto Ryga - Wisła Krakow 0:1 [ZDJĘCIA]

Fani zjeżdżali do Rygi od początku tygodnia. Część z nich postanowiła połączyć wyprawę na mecz ze zwiedzaniem tego pięknego miasta. Na Łotwę przyjechali fani "Białej Gwiazdy" nie tylko z Krakowa, ale również z zagranicy. Nie dla wszystkich podróż przebiegała bez perturbacji.

Praktycznie wszystkie autokary, którymi kibice Wisły jechali w kierunku Łotwy, były zatrzymywane przez policję już w Polsce albo na Litwie. Według sił porządkowych miała to być profilaktyka. Spisywano zatem wszystkich fanów i dokładnie sprawdzano bagaże.

- Litewscy policjanci otwarcie nam powiedzieli, że to efekt tego, co działo się podczas meczu reprezentacji w Kownie - powiedział nam Paweł, który podróżował jednym z autokarów.
- Nas sprawdzali prawie trzy godziny jeszcze w Polsce. Zabrali wszystkie dowody lub paszporty i dopiero po tak długim czasie mogliśmy jechać dalej - dodaje Anna z jeszcze innego autokaru.

Mimo tych problemów nikt nie żałował, że przyjechał do stolicy Łotwy, bo to naprawdę piękne miasto, pełne nie tylko urokliwych zabytków, ale również restauracji czy pubów, w których można dobrze się zabawić. Właśnie tak czas spędzała spora grupa kibiców Wisły, która przyjechała do Rygi dzień lub nawet dwa przed meczem. W nocy z wtorku na środę fanów "Białej Gwiazdy" można było spotkać w większości lokali starego miasta.

W tym gronie był również Tomek, który do Rygi przyleciał samolotem z Anglii, gdzie mieszka i pracuje. - Nie mogę być na wszystkich meczach Wisły, bo los rzucił człowieka za granicę - mówi. - Na tych ważniejszych spotkaniach jestem jednak obecny. Tego meczu też nie mogłem sobie oczywiście odpuścić. Trochę tylko poszedłem w koszty, bo po tym jak poinformowano, że mecz będzie we wtorek, kupiłem bilet na powrót już na środę. Przebukowanie trochę mnie kosztowało, ale dla ukochanego klubu można poświęcić czasami trochę grosza.

Co ciekawe, choć do Rygi przyjechali głównie młodzi kibice, to nie brakowało tutaj również i tych nieco starszych, 50- czy 60-latków. W tym gronie nie zabrakło również najbliższych niektórych piłkarzy, np. przybyła mama Patryka Małeckiego.

Największa fala kibiców dotarła do Rygi w dniu meczu. Od rana w centrum miasta robiło się coraz bardziej czerwono od koszulek fanów Wisły. Z każdą godziną kibiców przybywało. Zachowywali się spokojnie, rozwiewając obawy organizatorów meczu, którzy nie kryli, że boją się fanów spod Wawelu.
Obawy miała również miejscowa policja, która znacznie zwiększyła siły w centrum miasta, a patrole można było spotkać praktycznie na każdym kroku.

Jak się miało okazać wieczorem, ten strach Łotyszy był zupełnie niepotrzebny, bo kibice Wisły bawili się na trybunach świetnie, przygotowując m.in. efektowną oprawę i gromkim śpiewem dopingując "Białą Gwiazdę".

Zabłyśnij w naszym konkursie! **Zostań Miss Lata Małopolski 2011! Czekają atrakcyjne nagrody!**

Kochasz góry?**Wybierz najlepsze schronisko Małopolski**

Urządź się w Krakowie!**Zobacz, jak to zrobić!**

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail

Zapisz się do newslettera!

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3