Wadowice. Dwulatek reanimowany, zatrzasnął się w domu

Bogumił Storch
Bogumił Storch
zdjęci ilustracyjne
zdjęci ilustracyjne Bogumił Storch
Ratownicy reanimowali 2 - letniego chłopca, który stracił przytomność po tym, jak zatrzasnął się w mieszkaniu. By się do niego dostać strażacy musieli wyważyć drzwi. Dziecko czuje się już dobrze.

Do zdarzenia doszło w środę po południu w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Kopernika w Wadowicach.

Matka dziecka, która wyszła z mieszkania, nie mogła się z powrotem dostać się do środka, bowiem drzwi wejściowe się zatrzasnęły. Osoba dorosła, która pod nieobecność matki opiekowała się chłopczykiem na chwilę wyszła na balkon, nie mogąc już z niego wrócić, ponieważ i te drzwi były zamknięte od środka. Przez okno zauważyła, że dziecko wymiotuje i zaczyna się dusić.

Do pomocy wezwano straż pożarną, ponieważ osoba przebywająca na balkonie zauważyła przez okno, że dziecko może się dusić.
Liczyła się każda minuta. Strażacy wyważyli drzwi a ratownicy medyczni natychmiast przystąpili do akcji reanimacyjnej. Udało się przywrócić oddech i świadomość u małego chłopca.

- Jak wstępnie ustaliliśmy, do całego zamieszania przyczyniło się dziecko, które prawdopodobnie zamknęło wcześniej starszą osobę na balkonie - informuje Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Wadowicach.

Dziecko czuje się już dobrze, przebywa w domu pod opieką matki.

WIDEO: Pierwsza pomoc. Jak pomóc dziecku?

Autor: Dzień Dobry TVN, x-news

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie