Wielka woda w Kętach. Niosła strach i zniszczenie. Mieszkańcy stawali do walki żywiołem. Prawie jak w serialu Netflixa. Zdjęcia

Redakcja Kraków
Redakcja Kraków
Prawdziwe Kęty w powiecie oświęcimskim także były nawiedzane przez wielką wodę
Prawdziwe Kęty w powiecie oświęcimskim także były nawiedzane przez wielką wodę Archiwum / powiat.pl
Prawdziwe Kęty w powiecie oświęcimskim także były nawiedzane przez wielką wodę - podobnie jak te fikcyjne, które pojawiły się w serialu Netflixa "Wielka woda", opowiadającym o pamiętnej powodzi z 1997 roku. Powodzie niosły zniszczenie i strach wśród mieszkańców miasta i gminy, którzy również zawsze z determinacją stawali do walki z żywiołem w obronie swojego dobytku.

Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Wielka woda wiele razy zalewała Kęty

W 1997 roku Kęty z powiatu oświęcimskiego także zmagały się z powodzią. Wielka woda zalała wówczas miasto, w tym m.in. os. Nad Sołą i miejscowości w gminie. Powodzie niosły tutaj zniszczenie także w latach 70. i 50. ub. wieku i wcześniej. Do pamiętnych wśród mieszkańców należy także powódź z 2010 roku Soła znów wystąpiła z brzegów, zalewając około 500 budynków w gminie.

Powódź w w 1997 roku w prawdziwych Kętach i Nowej Wsi

Autorzy zdjęć: J., E., W. i M. Hałat z Nowej Wsi. Nagranie 7-10 lipca 1997 r.

Kęty z serialu Netflixa naprawdę nie istnieją. Historia, która została przedstawiona, nawiązuje do Łanów oddalonych o zaledwie kilka kilometrów od Wrocławia. We wsi wysadzone miały zostać wały przeciwpowodziowe. Mieszkańcy sprzeciwili się jednak władzy, przez co usypiska zostały na swoim miejscu. Konsekwencje ich oporu odczuli wrocławianie. Wysadzenie wałów miało bowiem uchronić znaczną część miasta przed zalaniem.

FLESZ - Polacy się starzeją a miasta wyludniają. Jest raport GUS

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie