Wisła Kraków chce wreszcie wygrać na wyjeździe. Powalczy o to w Kielcach z Koroną

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Zaktualizowano 
Andrzej Banaś
Po przerwie na mecze reprezentacji Wisła Kraków zagra w sobotę o godz. 20 z Koroną w Kielcach. Trener Maciej Stolarczyk nie będzie mógł skorzystać w tym spotkaniu z kontuzjowanych Jakuba Błaszczykowskiego, Aleksandra Buksy i Kamila Brody.

- Ta trójka doznała urazów na meczach kadry- tłumaczy trener Maciej Stolarczyk. - W szczególności jeśli chodzi o osobę Kuby, to dla nas duża strata, bo wiadomo, że stanowi o naszej sile ofensywnej i jest kluczową postacią również w reprezentacji. Ta kontuzja spowodowała, że zmieniłem plany jeśli chodzi o obsadę pozycji, na której gra w klubie. Musiałem zweryfikować również trochę przygotowania do tego meczu. Zespół Korony jest po zmianie trenera i zdajemy sobie sprawę, że w takich sytuacjach zawodnicy dostają białą kartkę i będą chcieli mocno się zrehabilitować w stosunku do tego, co się działo się od początku sezonu. Czeka nas ciężki bój. Przypomnę to spotkanie, które mieliśmy tutaj u siebie, gdy Korona za wszelką cenę chciała wygrać. Spodziewam się męskiej, twardej gry, ale mamy swój plan jak strzelać bramki. Na tym się będziemy koncentrować.

Dopytywany o to, jak poważny jest uraz Błaszczykowskiego, Stolarczyk dodaje: - Jest naderwanie mięśnia przywodziciela, ale tak jak sztab medyczny radził sobie wcześniej z kontuzjami, tak mam nadzieję, że poradzi sobie również teraz. Kuba Błaszczykowski to bardzo ważna postać i mamy nadzieję, że będzie gotowy na derby, ale czy tak rzeczywiście będzie, pokaże dopiero czas.

Korona do meczu z Wisłą przystąpi pod wodzą tymczasowego trenera Sławomira Grzesika. Gino Lettieri został odsunięty od pierwszego zespołu po słabych wynikach i grze na początku sezonu. Stolarczyk zapytany, czy to utrudnia jego sztabowi rozpracowanie rywala, tłumaczy: - Zmiana trenera oznacza inną wizję, inne kierowanie zespołem. To na pewno będzie inny zespół od tego pod wodzą Gino Lettieriego. Musimy być gotowi na wszystkie elementy, które są stosowane w takich wypadkach. Jesteśmy pierwszym rywalem Korony po tej zmianie, dlatego jesteśmy gotowi na to, że kielczanie będą mocno zdeterminowani. Dla nas ta zmiana trenera to pewnego rodzaju utrudnienie, bo nie wiemy, jaki jest pomysł nowych trenerów na Koronę, ale i tak kluczowy jest nasz plan na ten mecz.

Wisła Kraków - Korona Kielce w liczbach i nie tylko

Niewiadomą jest jednak również w pewnym sensie gra Wisły. Po dwóch tygodniach przerwy na reprezentację nigdy nie można być w stu procentach pewnym, w jakiej dyspozycji jest zespół. - To rzeczywiście jest jakaś zmiana rytmu - przyznaje szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”. - Mieliśmy kilka dni przerwy w treningach, żeby doleczyć mikrourazy, które pojawiły się na początku sezonu. Później pojechaliśmy na zgrupowanie do Przemyśla, gdzie rozegraliśmy też mecz kontrolny z Polonią. Zespół z Kielc miał podobną przerwę, też grał sparing z Rakowem Częstochowa. Oba zespoły są w podobnej sytuacji, więc tylko od nas zależy, jak to spotkanie się potoczy. Jesteśmy świadomi tego, ile pracy przed nam, żeby kontynuować to, co było dobre w naszej grze przed przerwą na reprezentację.

To dobre, o którym mówi Stolarczyk, miało miejsce przede wszystkim w Krakowie. Wyjazdy do tej pory były problemem Wisły. Tylko jeden punkt zdobyty poza stadionem przy ul. Reymonta jest na to najlepszym dowodem. A teraz przed Wisłą aż trzy wyjazdy z rzędu, bo prócz meczów z Koroną w Kielcach i Wisłą w Płocku, czeka krakowian jeszcze starcie z Błękitnymi w Stargardzie w ramach Pucharu Polski.
- Liczby rzeczywiście pokazują, że punktujemy przede wszystkim na swoim boisku - przyznaje trener Wisły. - Mecze wyjazdowe nie układają się tak, jak tego chcielibyśmy. Moją rolą jest, żeby to zmienić i to jak najszybciej. Mam na to plan i wierzę głęboko, że pójdziemy z tym planem krok dalej już w najbliższym meczu. Chcąc być regularnym, powinniśmy tę regularność w zbieraniu punktów zachować również poza naszym domem.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

 

Sportowy24.pl w Małopolsce

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3