Czemu wojewoda zmienia samochód? - Dotychczasowy samochód służbowy wojewody sprawdzał się w terenie, gdy trzeba było objeżdżać gminy dotknięte powodzią, ale teraz bardziej jest nam potrzebne auto do celów reprezentacyjnych - tłumaczy Monika Frenkiel, rzeczniczka wojewody.
Nowy samochód Jerzego Millera to ubiegłoroczna produkcja, dlatego kosztował mniej niż 100 tys. zł. Półterenowego volkswagena przejmie wicewojewoda Andrzej Harężlak. Urząd pozbędzie się za to 8-letniego saaba, który ma już przejechane ponad 320 tys. km i często się psuje. Do dyspozycji wojewody i jego urzędników będzie w sumie 11 samochodów służbowych.
Nie tylko Urząd Wojewódzki odświeża swój tabor. Przypomnijmy, że kupno nowych aut planuje też marszałek. Za prawie 700 tys. zł chce kupić osiem aut (w tym jednego vana), m.in. dla siebie i pozostałych członków zarządu województwa. Ten wydatek zostanie pokryty częściowo ze sprzedaży starych samochodów. Trwa kolejny już przetarg na zakup nowych aut dla Urzędu Marszałkowskiego (pierwszy unieważniono).
Euro 2012 w Krakowie: zdjęcia, wideo, informacje! [SERWIS SPECJALNY]
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!