Wybory Samorządowe 2018. W Gorlicach nie wszyscy radni...

    Wybory Samorządowe 2018. W Gorlicach nie wszyscy radni potrafili poradzić sobie z tabletami [ZDJĘCIA]

    Lech Klimek

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Radni muszą się nauczyć sprawnej obsługi tabletów, to teraz ich podstawowe narzędzie pracy
    1/63
    przejdź do galerii

    Radni muszą się nauczyć sprawnej obsługi tabletów, to teraz ich podstawowe narzędzie pracy
    ©Lech Klimek

    Było kilka minut po godzinie 10 rano, gdy radny senior obecnej kadencji rady miasta, Henryk Plato, włączył swój tablet. Zaczęła się pierwsza sesja. Nowatorska, bo właśnie z użyciem elektronicznego systemu przepływu informacji i transmitowana na żywo w internecie.
    Początek był bardzo miły. Radni złożyli ślubowanie i odebrali zaświadczenia o wyborze. To samo zrobił burmistrz Rafał Kukla. Wygłosił też krótkie oświadczenie.

    - Zarówno Wspólne Gorlice (komitet wyborczy burmistrza), jak i ja sam szliśmy do wyborów pod hasłem samorządu bez polityki - mówił burmistrz. - Samorządu łączącego ludzi ze wszystkich środowisk i ugrupowań. Ludzi o różnych poglądach i doświadczeniach, którym przyświeca wspólny cel, dobro i rozwój Gorlic - dodał.

    Po miłym początku zaczęła się normalna praca. Głosowania, dyskusje.

    Radny senior prowadzący sesję do czasu wyboru przewodniczącego, zarządził przedpierwszym głosowaniem sprawdzenie kworum i zaczęły się schody. Na wielkiej tablicy, gdzie wyświetlane były wyniki, jak wół stało, że mamy dwóch nieobecnych radnych, Ryszarda Ludwina i Lidię Piotrowicz. Było to o tyle dziwne, że wszyscy widzieli ich bardzo wyraźnie. Okazało się szybko, że by mogli korzystać z udogodnienia w postaci tabletu, konieczna jest im pomoc informatyków. Coś tam poklikali, coś przestawili i za chwilę wszyscy radni byli już widoczni na tablicy. Później małe kłopoty z naciskaniem przycisków mieli jeszcze Henryk Plato i Jolanta Dobek. Nie zakłóciło to jednak procesu wyborczego na sesji. Pierwsze ważne głosy padły przy wyborze przewodniczącego rady. Został nim, co nie było żadnym zaskoczeniem, Robert Ryndak. Jego wybór to efekt porozumienia, jakie zostało zawarte pomiędzy radnymi z komitetu burmistrza i Prawem i Sprawiedliwością. Te dwie formacje podzieliły między sobą wszystkie kluczowe stanowiska. Do prezydium rady trafili też Ryszard Ludwin i Beata Mikruta-Kawa, obydwoje z PiS.

    - Czy pani ma poczucie humoru? - zapytał wiceprzewodnicząca jeszcze przed wyborem Henryk Plato.

    Beata Mikruta-Kawa odpowiedziała, że tak i była to najważniejsza rzecz, jakiej o niej chcieli dowiedzieć się radni. Jest ona wszak debiutantką w samorządzie, więc jej kompetencje i wiedza mogły być dla radnych istotne.

    Radni wybrali też szefów komisji, tu też mamy tylko nazwiska związane z dwoma formacjami, które porozumiały się w radzie.

    Na pierwszej sesji okazało się też, że radna Jolanta Dobek po krótkim mariażu z komitetem Przyjazne Gorlice Marioli Migdar postanowiła wrócić do MRS i razem z dwójką, która z tego właśnie komitetu znalazła się w radzie, stworzyła wspólny klub. Obecnie w radzie są już trzy kluby.

    Nie zmienia to faktu, że liderem opozycji, choć jeszcze nie powołała własnego klubu, zostaje Mariola Migdar.

    - Naturalną koleją rzeczy w demokracji jest, że nawet na szczeblu samorządu, jeśli występuje ugrupowanie rządzące, czy to pojedyncze, czy koalicyjne, to po drugiej stronie jest opozycja - powiedziała. - My zamierzamy być opozycją konstruktywną, która bacznie będzie obserwować poczynania rządzącej koalicji. Sami będziemy proponować dobre rozwiązania dla miasta i mieszkańców na miarę naszych możliwości, a czy obóz rządzący to zauważy, to już inna sprawa - podkreśliła.

    KONIECZNIE SPRAWDŹ:



    FLESZ: Koniec z plastikiem - za 3 lata będzie nielegalny



    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

    Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

    Szukamy maluchów na okładkę

    Szukamy maluchów na okładkę "Gazety Krakowskiej"! [GŁOSOWANIE]

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

    Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?