Zbudują obwodnicę Podolsza. Będzie bezpieczniej i znikną korki

Bogusław Kwiecień
Bogusław Kwiecień
GK

Podolsze w gminie Zator będzie miało obwodnicę. Cieszą się mieszkańcy wsi, przez której środek przebiega obecnie bardzo ruchliwa droga wojewódzka 781. Powody do zadowolenia będą też mieć kierowcy, którzy jadąc od strony Babic mają problem najpierw z przejechaniem torów kolejowych, a potem z włączeniem się do ruchu na drodze krajowej nr 44 w Zatorze. Nowa droga ma być zrobiona w ciągu 2,5 roku.
– Walczyliśmy o tę obwodnicę co najmniej 10 lat – mówi Franciszka Jarosz, sołtys Podolsza. – Na drodze 781, która przecina naszą wieś, jest ogromny ruch. Przed domami jeżdżą wielkie ciężarówki – dodaje. Mieszkańcy pokazują pęknięcia ścian budynków spowodowane drganiami w związku z ruchem tirów. Do tego dochodzi uciążliwy hałas. – W związku z tym jest również bardzo niebezpiecznie. Na wąskim i krętym odcinku dużo było potrąceń pieszych i rowerzystów – zaznacza Bogusław Bartula, inny mieszkaniec Podolsza.
Burmistrz Zatora Mariusz Makuch podpisał już umowę w sprawie budowy obwodnicy z województwem małopolskim. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie ogłosił przetarg na wyłonienie wykonawcy tej inwestycji, co powinno nastąpić do połowy roku.
– Roboty budowlane rozpoczną się po uzyskaniu przez wykonawcę ostatecznej decyzji. Inwestycja będzie realizowana w systemie „zaprojektuj i wybuduj” – mówi Roman Leśniak, główny specjalista ds. organizacji i informacji publicznej ZDW.
Obwodnica o długości ok. 3 km będzie rozpoczynać się w rejonie mostu na Wiśle i dochodzić do drogi krajowej 44 na odcinku alei Lipowej w Zatorze. Z obu końców nowej drogi przewidziane są ronda, przy czym budowa tego na drodze 44 już trwa.
Jezdnia będzie mieć szerokość 7 m. W ramach inwestycji powstaną cztery mosty i duży wiadukt nad linią kolejową Oświęcim – Kraków Płaszów.
– Budowa tego wiaduktu podraża inwestycję, ale jest on bardzo ważny, bo w tej chwili właśnie przejazd kolejowy na granicy Podolsza i Zatora stanowi wąskie gardło, które powoduje korki – zwraca uwagę burmistrz Mariusz Makuch.
Drugim takim punktem jest skrzyżowanie z drogą 44. Jak podkreślają mieszkańcy Pod­olsza, najgorzej jest w weekendy. Droga 781 to trasa tranzytowa, z której korzysta wielu kierowców jadących w góry z Chrzanowa i innych rejonów Polski. W ostatnich latach ruch jeszcze zwiększył się w związku z powstaniem parków rozrywki w Zatorze, w tym Energylandii.
– Czasami w weekendy korki sięgają do początku Podolsza, a nawet ciągną się już od Wisły – dodaje Bogusław Bartula.
Inwestycja ma kosztować ponad 36 mln zł. W tym dofinansowanie ze źródeł Unii Europejskiej przekroczy 30,7 mln zł. Udział gminy Zator w tym przedsię­wzięciu wyniesie ok. 622 tys. zł. – To pierwszy krok, aby Zator nie kojarzył się z korkami – dodaje burmistrz. Drugim ma być budowa obwodnicy Zatora.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AO

A co z obietnicą Marszałka Krupy, że wzdłuż każdej nowej obwodnicy w Małopolsce będzie droga dla rowerów, tak jak w Chrzanowie?

Dodaj ogłoszenie