Związkowiec z Brzeszcz oszukał ZUS. Brał bezprawnie emeryturę

Redakcja
Krzysztof Wąsik, szef Związku Zawodowego Górników w Polsce w KWK Brzeszcze stanął przed sądem. Od 2009 do 2011 roku bezprawnie brał emeryturę. Aby ją dostać, przedstawił niezgodne z prawdą dokumenty do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kompania Węglowa pozwała związkowca. W poniedziałek odbyła się rozprawa, ale nie doszło do ugody.

Sprawa wyszła na jaw po kontroli śląskich policjantów z wydziału do walki z korupcją. Funkcjonariusze po otrzymanym donosie sprawdzili, czy zatrudnieni w kopalni pracownicy – emeryci faktycznie mają prawa emerytalne.

Analizowali wszystkie dokumenty i zaświadczenia, również te przesłane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. I tu okazało się, że Wąsik przedłożył w ZUS świadectwo pracy na stanowisku ślusarza pod ziemią, a przez dwa lata pracował jako związkowiec na powierzchni. Został na to stanowisko oddelegowany, ale tego dokumentu już nie przedstawił. Za pracę pod ziemią naliczane są wyższe stawki emerytalne.

– Kwota wypłaconych świadczeń wraz z odsetkami wynosi 159 tys. zł – mówi Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej. – Będziemy domagać się zwrotu całej tej kwoty. Sprawa trafiła do sądu – dodaje. Do ugody jednak nie doszło. Wąsik nie chce oddać pieniędzy, dlatego sąd w dalszym ciągu będzie zajmował się sprawą.

ZUS dostał swoje
W ubiegłym roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych wezwał Kompanię Węglową do uregulowania długu za Wąsika.
Zakład wypłacił należne 159 tys. zł, jednak teraz stara się wyegzekwować pieniądze od dłużnika. Jednak nie tylko on jest winny.

Pozwana jest także pracownica administracji z wydziału kadr KWK Brzeszcze, która wydała świadectwo pracy związkowcowi.
– Dopuściła się sfałszowania dokumentów – mówi rzecznik Kompanii Węglowej. – Została wezwana do zapłaty, ale odmówiła, dlatego z nią również spotkamy się w sądzie – tłumaczy.

Pozwana kobieta jest już na emeryturze. Pracownicy kopalni w Brzeszczach twierdzą, że jej wina jest niewspółmierna do przewinienia Krzysztofa Wąsika. – Ona była „szarym” pracownikiem. Robiła, co jej kazali. Miała wydać takie świadectwo i je wydała. Przecież sama tego nie przygotowała, ale na polecenie dyrekcji – mówi jeden z szefów innego związku zawodowego w KWK Brzeszcze. – Gdzie byli kierownicy, jej przełożeni, dyrekcja? Przecież pracownik administracji nie podbija takich dokumentów. A dyrektor? Nie wierzę, że on o niczym nie wiedział – dodaje.

Jest chory i nieuchwytny
Krzysztof Wąsik od dłuższego czasu przebywa na zwolnieniu lekarskim. W kopalni się nie pokazuje.
Nasi dziennikarze skontaktowali się ze związkowcem, ale nie chciał komentować sprawy. – Nie będę z nikim na ten temat rozmawiał. Żegnam – powiedział podniesionym, stanowczym tonem Wąsik rzucając słuchawką.

W kopalni huczy od plotek. Górnicy twierdzą, że to dopiero początek „przekrętów”, jakie wyjdą na jaw. – Pani myśli, że to tylko Wąsik tak zrobił? – pytał naszą dziennikarkę górnik spotkany wczoraj przed kopalnianą bramą w Brzeszczach. – Jak tak, to się pani myli i przekona się o tym niebawem – dodał.

Kopalnia na sprzedaż
Prezes Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski poinformował, że w marcu lub w kwietniu może dojść do sprzedaży kopalni w Brzeszczach.

Zainteresowana kupnem jest firma Tauron, która już w połowie stycznia rozpoczęła analizy. Eksperci badali sytuację ekonomiczną i techniczną, potwierdzającą możliwość efektywnego ekonomicznie wydobycia węgla w KWK Brzeszcze.

W ubiegłym tygodniu doradcy pozytywnie ocenili wyniki analiz i zarekomendowali Tauronowi kupno brzeszczańskiego zakładu. To jednak dopiero pierwszy etap analiz. Powołany przez spółkę zespół obejmujący teraz ekspertów zewnętrznych, w dalszym ciągu prowadzi kompleksową analizę aspektów technicznych, geologicznych, prawnych oraz w szczególności ekonomiczno-biznesowych.

KWK Brzeszcze przynosi największe straty spośród kopalń Kompanii Węglowej (w 2014 r. – 230 mln zł). W najbliższym czasie zakład ma trafić do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Prezes KW liczy, że uda się go wcześniej sprzedać.
Związkowcy z KWK Brzeszcze twierdzą, że nic im nie wiadomo o sprzedaży zakładu.

Duża sieć marketów na sprzedaż?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gornik

Dlaczego odpusciliscie ta sprawe? Po co robic szum skoro i tak jak wszystko u nas po kilku dniach umiera smiercia naturalna.....a pan Wasik ma sie dobrze i nadal "pracuje w kwk brzeszcze

m
menn

kwk brzeszcze sprawdzić wszystkie związki darmozjadów a dowiemy jak sobie dogadzają

e
esemek

Lepiej utrzymywać pedałów pewnie. Za stanów się baranie co piszesz

k
karol

Za to kochamy w tym kraju związki zawodowe ,największe nieroby i oszuści z naszych składek

e
emerytka

Drobny oszuścik zrobił w konia megaoszusta.

G
Gość

rozumiem ze teraz będzie żył na garnuszku opieki społecznej, o takom polske walczył steropianowiec

Dodaj ogłoszenie