3 liga. Wiślanie Jaśkowice słabsi od Motoru Lublin

Przemysław Mirek
Wiślanie, do meczu z Motorem, nie przegrali na wyjeździe w obecnych rozgrywkach. Przemysław Mirek
Wiślanie Jaśkowice ponieśli pierwszą wyjazdową porażkę w tym sezonie. W Lublinie ulegli Motorowi aż 0:3.

Jeszcze w czerwcu na obiekt w Lublinie wychodziły młodzieżowe reprezentacje Polski, Szwecji i Słowacji w ramach rozgrywanych w naszym kraju mistrzostw Europy U21. W sobotni wieczór na ten sam stadion przyjechał beniaminek trzeciej ligi – Wiślanie Jaśkowice.

Na początku spotkania mogło się wydawać, że duży stadion i rozklejone wewnątrz obiektu emblematy UEFA (zostały od czasu Euro) spętały nogi Wiślan. Podopieczni Wojciecha Ankowskiego jeszcze nie zdążyli dotknąć piłki, już przegrywali. W pierwszej akcji meczu na lewym skrzydle bardzo łatwo przedarł się Kamil Majkowski i dograł na ósmy metr do Pawła Kaczmarka, a ten bez większych problemów pokonał Sebastiana Ropka.

Później jednak to goście przez więcej czasu prowadzili grę. Chwilę po straceniu gola dobrą okazję do wyrównania miał Maciej Wcisło, na posterunku był jednak Paweł Socha. Dziesięć minut później składną akcję, strzałem sprzed pola karnego kończył Dawid Białek.

Gospodarze, mając korzystny wynik, odgrażali się kontratakami. Goście mogli mówić o szczęściu po strzale Dmytro Kozbana, który zatrzymał się na słupku bramki Ropka. Ten sam zawodnik w 37. minucie trafił również w poprzeczkę.

Jeszcze przed przerwą groźnie było po akcji Konrada Kuliszewskiego z Maciejem Wcisło. Bramkarz gospodarzy obronił jednak strzał kapitana Wiślan i uruchomił akcję, która przyniosła Motorowi drugiego gola. Tym razem podanie z prawej strony perfekcyjnie wykorzystał Kamil Oziemczuk. Kapitan Motoru po zdobytej bramce podbiegł pod sektor zajmowany przez kibiców gości (a było ich na meczu około 40 osób) i ostentacyjnie ich uciszał, za co sędzia ukarał go żółtą kartką.

Wkrótce po tym zdarzeniu obsługa zdecydowała o relokacji kibiców gości na inny sektor – pierwotny znajdował się bowiem zbyt blisko kibiców gospodarzy. Przyjezdni jakby zmotywowani takich zachowaniem gospodarzy przez całą druga połowę dopingowali swoich zawodników. W rezultacie, niewielką grupkę było słychać na całym obiekcie, ponieważ kibice gospodarzy, z powodu protestu, nie prowadzą zorganizowanego dopingu.

Drugą połowę Wiślanie zaczęli z werwą, jakby chcieli skopiować początek meczu w wykonaniu Motoru. Prawą stroną pomknął Kuliszewski, ale jego podanie zostało przecięte. Chwilę później mocno, ale niecelnie główkował Łukasz Popiela.

Trzecią bramkę dla Motoru mógł zdobyć wprowadzony w 60. minucie Konrad Nowak. Zawodnik gospodarzy minął Ropka, ale w ostatniej chwili zatrzymał go Paweł Galos.

Trzecia bramka padła dopiero po rzucie rożnym. Bartłomiej Tkaczuk przedłużył piłkę do Dawida Dzięgielewskiego, a ten z najbliższej odległości wpakował ją do siatki. Bramkę honorową dla Wiślan mógł zdobyć Popiela, ale jego strzał z końcówki spotkania odbił się od słupka bramki Motoru.

Motor Lublin – Wiślanie Jaśkowice 3:0 (2:0).
Bramki:
1:0 Kaczmarek 1, 2:0 Oziemczuk 42, 3:0 Dzięgielewski 72.
Motor: Socha – Tkaczuk, Gieraga, Cholerzyński, Tadrowski, – Majkowski (66 Dzięgielewski), Oziemczuk (71 Kamiński), Słotwiński, Korczakowski (76 Szkatuła), Kaczmarek – Kozban (60 Nowak).
Wiślanie: Ropek – Marcin Morawski, Galos, Sikora, P. Morawski (88 Grzesicki) – Bębenek, Żaba (80 Czarnecki), Białek (67 Michał Morawski), Kuliszewski (80 Węgrzyn) – Wcisło (62 Labut), Popiela.
Żółte kartki: Ropek, Bębenek – Oziemczuk.
Sędzia: Jakub Pieron (Kielce).
Widzów: 2200.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kolejny piknik

Uciszał Majkowski jeśli już. a kibe niech wracają do wioski z ktorej przybyli

Dodaj ogłoszenie