4. liga. Jawiszowice miały fizyczną przewagę, ale gole strzelała młodzież Wisły II Kraków

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
IV liga małopolska, grupa zachodnia: LKS Jawiszowice - Wisła II Kraków 0:2. Tego trafienia dla Jawiszowic sędzia nie uznał. Fot. Jerzy Zaborski
Młodzież rezerw Wisły Kraków podjęła walkę w Jawiszowicach, potrafiąc wziąć pełną pulę po ciężkim boju. Krakowianie nadal na najniższym stopniu podium w grupie zachodniej IV ligi małopolskiej.

Przed przerwą Marcin Grabowski uderzył potężnie z rzutu wolnego, potem dopadł odbitej piłki i poprawka była już skuteczna.

Tuż przed przerwą, po podaniu od Dawida Płonki, z prawej strony w pole karne wpadł Dawid Hałat. Mierzył w bliższe „okienko”, ale minimalnie przestrzelił.

Po przerwie prowadzenie krakowian mógł, a w zasadzie powinien, był podwyższyć Kacper Wydra. Po jego strzale z bliskiej odległości fenomenalnie interweniował jednak Dawid Tworuszka.

Z każdą minutą miejscowi szukali remisu. - Było to nas trudne spotkanie, bo rywale mieli przewagę fizyczną – zwrócił uwagę Adrian Filipek, trener krakowian. - Jednak moi chłopcy, tak chłopcy, podjęli walkę. W futbolu nie ma, że boli…

Goście mieli oparcie w bramkarzu Kamilu Brodzie, który świetnie interweniował po rzucie wolnym Dawida Hałata, łapiąc piłkę, którą wielu widziało już w „okienku” krakowskiej bramki (55 min).

Z kolei po dograniu od Dawida Nagiego, jego imiennik Hałat minimalnie chybił (75 min).

Wreszcie, w końcówce spotkania, miejscowi dostali rzut wolny pośredni z 13 metrów. Ustawioną piłkę ruszył Przemysław Pitry, a Dawid Hałat wypalił w „okienko”. Radość miejscowych była jednak przedwczesna. Sędzia gola nie uznał, bo w momencie wznowienia gry przez jawiszowiczan przy murze krakowskich piłkarzy zbyt blisko stał Krzysztof Jurczak, co jest niezgodne z nowymi przepisami. Miejscowi byli rozgoryczeni, ale do końca szukali wyrównującego trafienia. Jednak nadziali się na kontrę. Prawą stroną urwał się Sławomir Chmiel. Do dogranej ostro piłki w polu karnym dobiegł Patryk Warczak, głową trafiając do siatki. - To był jego debiut w seniorskiej drużynie. Jest z rocznika 2003. W każdym jesiennym meczu mam inny skład, ale chłopcy zdobywają cenne doświadczenia – podkreślił trener Filipek.

- Nie po raz pierwszy w tej rundzie zawiodła nas skuteczność – westchnął Jarosław Płonka, trener jawiszowiczan.

Jawiszowice – Wisła II Kraków 0:2 (0:1)
Bramki:
0:1 Grabowski 20, 0:2 Warczak 90.

Jawiszowice: Tworuszka – Kabara, Pitry, Tworek, M. Płonka (68 Kocoń) – Szymonik, Nagi, Hałat, Jurczak – D. Płonka, Pyrlik.

Wisła II: Broda – Bartosz, Hoyo-Kowalski, Koncewicz-Żyłka, Grabowski (68 Nocoń) – Pischinger, Soboń (75 Moskiewicz), Kumah (46 Chmiel), Korczyk – Kasia (88 Warczak), Wydra (75 Wolak).

Sędziował: Michał Bobrek (Wadowice). Żółte kartki: Pitry, Nagi, M. Płonka – Soboń. Widzów: 150.

W innych meczach:

Beskid Andrychów – MKS Trzebinia 1:1, Clepardia Kraków – Słomniczanka 2:3, Cracovia II – Węgrzcaanka 1:0, Rajsko – Wiślanie Jaśkowice 0:3, Orzeł Piaski Wielkie – Unia Oświęcim 0:3, Pcimianka – Orzeł Ryczów 3:3, Czarni Staniątki – Dalin Myślenice 0:4, Skawinka – Sokół Kocmyrzów 1:3.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie