Bobowa. Dym snuł się po ulicach, ZOMO biło ludzi, nie działały telefony to stan wojenny w pigułce [ZDJĘCIA]

Lech Klimek
Lech Klimek
Milicyjne represje to była codzienność stanu wojennego Lech Klimek
Dwa lata temu na bobowskim Rynku odbyła się rekonstrukcja historyczna, która w rzeczywisty sposób odtworzyła wydarzenia z okresu stanu wojennego, którego początek datuje się na 13 grudnia 1981roku. Przygotowana inscenizacja pokazując oblicze życia w okresie stanu wojennego pozwoliła zebranym cofnąć się w czasie.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jarkowi tęskno, ma okazję zobaczyć jak to było przed swoimi oknami, ale chyba uciekł i go ochraniają w jakiejś leśniczówce :P

Dodaj ogłoszenie