Brzesko. Sceny jak na wojnie. Celował w przechodniów z karabinu

Przemysław Malisz
Przemysław Malisz
Udostępnij:
52-latek z Brzeska spacerował ulicami mierząc z karabinu do przechodniów. Był pijany.

Brzeska policja zatrzymała 52- letniego mężczyznę, który idąc ulicami miasta, celował do ludzi z broni. Funkcjonariuszy zaalarmował jeden z przechodniów, który został zaczepiony. Policjanci, gdy przyjechali na miejsce, zabrali 52-latkowi karabin.

- Do złudzenia przypominał karabinek snajperski, masywny, z przyczepioną lunetą optyczną - mówi podinsp. Bogusław Chmielarz z brzeskiej policji.

Jak się okazało była to wiatrówka, którą 52-latek kupił w jednym z marketów.

Zatrzymany mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Odpowie teraz za posługiwanie się bronią w stanie nietrzeźwym oraz groźby karalne, za co grozi mu do 3 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

o
ot co
Owa to musiała być, tam najtęższe umysły mieszkają
Z
ZR
"Po drugie celowanie bez zamiaru strzału to nie jest groźba karalna."

Nie przekonuje mnie ten argument. Gdy wyciągnę nóż i zamarkuję cios, to też będę mógł się bronić, że nóż to nie broń (wg ustawy), a markowanie ciosu to nie groźba (tylko machanie bez zamiaru)?

Weź...

Przechodzień nie musi znać się na broni. Nie musi rozpoznać wiatrówki, a tym bardziej nie musi rozpoznać, kiedy celowanie oznacza zamiar zastrzelenia, a kiedy pijacki wygłup.
G
Gość
Jeśli ten karabinek jest masywny, jestem jak najbardziej za przywróceniem obowiązkowego poboru do wojska. Jak już któryś z moich przedmówcow mówił, ten 'karabinek snajperski ma moc mniejsza niż 17J więc ciężko było by nim krzywdę zrobić. No chyba że uderzając kogoś z tej jego 'masywnosci w głowę. Zaznaczając iż owy delikwent był pijany jego celność z przepitych i rozczesionych rąk to jakieś 1/10000000 bo nie sądzę iż ten 'snajper ustawił sobie tą lunete. Ale też nie zapomnijmy pochwalić policję za złapanie tak groźnego przestępcy. (naszczescie ich szybka reakcja i nie piszemy tu o mordercy)
A
Andy
Masakra to jest w twojej czaszce.
g
gośc
Korwin chce dać prawo do posiadania broni. Strach będzie wychodzić na ulicę, a masakry będą na porządku dziennym, tylko, że ten mądraliński typ tego nie rozumie.
s
s.
Ale że jest idiotą to swoją drogą. W USA już by wąchał kwiatki od spodu, bo "kowboje" nie zastanawiają się czy wiatrówka czy pomarańczowy plastikowy pistolet na wodę - jak pięcioletnie dziecko z pistolecikiem na przyssawki zastrzelili, to w tym wypadku z gościa zrobiliby sito.

Szczęściem tu nie jest USA, ale tak 48h do wyjaśnienia to by mu się należało.
R
Rafał
Po pierwsze wiatrówka kupiona w markecie (energia pocisku do 17J) to nie jest broń i nie trzeba na nią żadnego zezwolenia.
Po drugie celowanie bez zamiaru strzału to nie jest groźba karalna.
Każdy papuga z urzędu lub na stażu bez problemu obali te zarzuty i nic gościowi nie zrobią.
Gdyby strzelał to co innego.
Dodaj ogłoszenie