Budowa Nowej Huty Przyszłości planowana za pół roku. Pierwsze łopaty mają zostać wbite w rejonie ul. Igołomskiej

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Kraków Nowa Huta Przyszłości S.A. podpisała umowę z krakowską firmą AG System Sp. z o.o. na zaprojektowanie i wybudowanie infrastruktury południowej części Strefy Aktywności Gospodarczej (SAG) na terenach powstającego Parku Naukowo-Technologicznego „Branice”. Na przylegających do ul. Igołomskiej działkach, w przeciągu półtora roku powstaną nowe drogi, instalacje wodno-sanitarne oraz otwarte przestrzenie publiczne do odpoczynku dla mieszkańców Krakowa i pracowników firm, które w przyszłości się tu pojawią. Wartość podpisanej przez KNHP i AG System umowy to 46 318 971 zł.

Teren inwestycji to okolice ulicy Igołomskiej, po jej południowej stronie, niedaleko pętli tramwajowej w Pleszowie. To także część Strefy Aktywności Gospodarczej, która powstaje w ramach Parku Naukowo-Technologicznego „Branice”. Do tej pory były to głównie działki rolne, nieużytki i – w większości – zaniedbane tereny poprzemysłowe. Spory problem stanowiły dzikie wysypiska. Budowa SAG ma zmienić to miejsce w nowoczesną przestrzeń biznesu i przemysłu.

Do listopada 2021 roku wykonawca ma kompleksowo przygotować ponad 15 hektarów terenów inwestycyjnych. Oznacza to m.in., że pojawią się tam w sumie 2 kilometry nowych dróg oraz ścieżek rowerowych, a także chodniki i oświetlenie. Do tego przecinająca ten teren linia energetyczna zostanie przeniesiona pod ziemię, a do działek zostaną doprowadzone media, czyli prąd, woda i kanalizacja.

Smart city w Nowej Hucie Przyszłości

Zazwyczaj w takich projektach nie ma miejsca na tereny zielone. W tym przypadku będzie jednak inaczej. - Zdecydowaliśmy, by w zgodzie z ideą smart city i taka przestrzeń rekreacji, o wielkości 1,5 ha, tam się pojawiła - mówi Artur Paszko, prezes Kraków Nowa Huta Przyszłości S.A. Na całym terenie południowej części SAG zostanie w sumie posadzonych 100 nowych drzew i krzewów. Będzie też 2,3 hektara trawników dywanowych oraz 600 metrów kwadratowych klombów, rabat i kwietników”.

Kiedy ruszą prace i dla kogo ten projekt?

W najbliższych miesiącach będą trwały prace projektowe i uzyskiwanie niezbędnych decyzji administracyjnych. Planowo, pierwsze łopaty pójdą w ruch za mniej więcej pół roku.

- Docelowo ma tam powstać przestrzeń, gdzie swoje miejsce znajdą mikro-, mali i średni przedsiębiorcy działający w obszarze usługowo-przemysłowym, a w szczególności reprezentujący tzw. Inteligentne Specjalizacje Małopolski. Chodzi o takie branże jak: chemia, IT, biotechnologia, energia zrównoważona, produkcja metali, elektronika i przemysły kreatywne - dodaje prezes Artur Paszko.

Warunki do prowadzenia działalności i inwestowania znajdą tam przedsiębiorcy zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Na całym obszarze Strefy Aktywności Gospodarczej planuje się około 50 inwestycji, co wpłynie na powstanie nowych miejsc pracy. Tylko w części południowej do zagospodarowania przez inwestorów będzie 21 działek. Zyskają też przedsiębiorcy, ponieważ ceny dzierżawy tych terenów, a w przyszłości także ich wykupu, nie będą uwzględniały poniesionych wydatków inwestycyjnych. To ciekawa propozycja, ponieważ stawki w tej okolicy są atrakcyjne w porównaniu z innymi częściami miasta.

Podsumowanie i koszty inwestycji

W sumie Strefa Aktywności Gospodarczej w Branicach będzie składać się z trzech części – jednej położonej na południe i dwóch położonych na północ od ul. Igołomskiej, głównie w granicach obszaru przeznaczonego pod Park Naukowo-Technologiczny „Branice”. Tereny będą w pełni uzbrojone pod inwestycje firm działających w obszarze usługowo-przemysłowym. Dużą zaletą tego miejsca jest miedzy innymi położenie – SAG znajduje się przy drodze krajowej numer 79, niedaleko autostrady A4 i drogi ekspresowej S7, a także blisko linii kolejowej.

Koszt całkowity projektu Strefy Aktywności Gospodarczej - Nowa Huta Przyszłości to ponad 85 mln zł, z czego niemal 59 mln zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej.

W najbliższych tygodniach KNHP będzie też otwierać oferty do przetargu na generalnego wykonawcę północnej części Strefy Aktywności Gospodarczej. W planach jest też rozpoczęcie robót budowlanych przy zbiorniku wodnym nr 1 w Przylasku Rusieckim, gdzie ma działać strefa rekreacji.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Młody Krakus
23 kwietnia, 21:01, Młody Krakus:

A dzikie wysypiska nad Dłubnią w potężnych terenach Leśno-łąkowych? Dotyczy Zesławic, Nowej Huty, Bieńczyc....przecież to jest skażenie środowiska dla całego Krakowa! A teren mdz. Stadionową-Wańkowicza-Wojciechowskiego-Zalew Nowohucki o grozi! Toksykalia pełną parą!

23 kwietnia, 21:01, Młody Krakus:

O grozi!

O grozo!

M
Młody Krakus
23 kwietnia, 21:01, Młody Krakus:

A dzikie wysypiska nad Dłubnią w potężnych terenach Leśno-łąkowych? Dotyczy Zesławic, Nowej Huty, Bieńczyc....przecież to jest skażenie środowiska dla całego Krakowa! A teren mdz. Stadionową-Wańkowicza-Wojciechowskiego-Zalew Nowohucki o grozi! Toksykalia pełną parą!

O grozi!

M
Młody Krakus

A dzikie wysypiska nad Dłubnią w potężnych terenach Leśno-łąkowych? Dotyczy Zesławic, Nowej Huty, Bieńczyc....przecież to jest skażenie środowiska dla całego Krakowa! A teren mdz. Stadionową-Wańkowicza-Wojciechowskiego-Zalew Nowohucki o grozi! Toksykalia pełną parą!

Z
Zbigniew Rusek

Mile widziana byłaby Nowa huta jako samodzielne miasto i - oczywiście - samodzielna gmina. Kraków jest zbyt duży (dotyczy zarówno powierzchni, jak i liczby ludności), a Nowa Huta stanowczo zasługuje na samodzielny byt miejski a nie na to, by traktowano ją jedynie jako część przerośniętego Krakowa. W obecnej wielkości Kraków - jako jedna gmina - to absurd. Tę liczbę ludności może mieć nawet województwo, a nie gmina.

Dodaj ogłoszenie