reklama

Budowa zakopianki. Jest postęp, są też duże opóźnienia [NAJNOWSZE ZDJĘCIA]

Tomasz Mateusiak
Tomasz Mateusiak
Zobacz najnowsze zdjęcia z budowy zakopianki
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała w internecie nową porcję zdjęć lotniczych pokazujących stan zaawansowania budowy ekspresowej zakopianki pomiędzy Lubniem a Naprawą. Fotografie mogą wywołać w kierowcach mieszane uczucia... Z jednej strony widać spory postęp prac jaki nastąpił na placu budowy przez ostatni miesiąc. Z drugiej - gołym okiem widać - że jest tam jeszcze tak dużo do zrobienia, że obietnica iż nowym odcinkiem kierowcy pojadą jeszcze przed świętami musi stanąć pod znakiem zapytania.

Mowa oczywiście o tak zwanym odcinku I czyli budowanej przez polsko-ukraińskie konsorcjum szosie pomiędzy istniejącą obwodnicą Lubnia a Naprawą (tuż przez kopanym tunelem pod górą Luboń Mały).

Według pierwszych planów odcinek ten miał być gotowy już przed rokiem. Później jednak GDDKiA zgodziło się przedłużyć wykonawcy termin na oddanie robót do końca tego roku. Co gorsze, już wiadomo, że i to się nie uda bo cała budowa na pewno będzie trwała przynajmniej o pół roku dłużej (do wakacji 2020). Cały czas nie jest bowiem gotowy jeden z wiaduktów w środkowej części trasy (pierwsze zdjęcie poniżej) oraz łącznik istniejącej obwodnicy Lubnia z nowym fragmentem S7 na jezdni lewej (drugie zdjęcie poniżej).

Budowa zakopianki
Budowa zakopianki GDDKiA
Budowa zakopianki
Budowa zakopianki GDDKiA

To wszystko sprawia, że ostatnio drogowcy obiecywali kierowcom, że w tym roku pojadą nowym odcinkiem zakopianki, ale tylko jednym pasem! Nie będzie to więc na razie żadna trasa ekspresowa bo na odcinku będą ograniczenia prędkości oraz brak miejsca do swobodnego wyprzedzania.

Co gorsze. Dziś wydaje się, że i ta obietnica może nie zostać spełniona. Oglądając zdjęcia z placu budowy widać, że nawet jezdnia przeznaczona do wpuszczenia do niej ruchu jest jeszcze nie w pełni gotowa. Nie wszędzie namalowano na niej pasy ruchu. Nie zakończono instalacji barierek ochronnych a w niektórych przypadkach na jezdni dalej leżą sterty ziemi. Co gorsze pogoda jest coraz większym przeciwnikiem drogowców bo pada śnieg i mamy mróz.

Wizualizacje nowych odcinków zakopianki

Tymczasem by udostępnienie drogi miało sens warto by wpuścić na nią pierwszych kierowców jeszcze przed świętami (wówczas pojedzie do Zakopanego sporo turystów chętnych na spędzenie tu przełomu nowego i starego roku). Do Wigilii zostało równo 20 dni. To już niewiele czasu.

WIDEO: Krótki wywiad

W poniedziałek (2 grudnia) wysłaliśmy w tej sprawie pytania do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Pytaliśmy o termin wpuszczenia kierowców na odcinek I budowanej zakopianki, a także fakt czy dyrekcja nałoży na wykonawców kary za opóźnienia. Na dobrą sprawę nie zakończyła się bowiem jeszcze także budowa odcinka III ze Skomielnej Białej do Rabki. Tam co prawda kierowcy jeżdżą dwoma pasami już od września, ale drogowcy cały czas budują jeszcze Miejsce Obsługi Podróżnych (MOP) na Zbójeckiej Górze w Rabce. Dopóki to nie będzie gotowe cały odcinek tez nie będzie skończony mimo, że termin na jego oddanie zgodnie z (wielokrotnie zmienianą) umową minął w październiku.

Co na to GDDKiA. Rzecznik instytucji - Jan Krynicki - cały czas podtrzymuje, że odcinkiem pojedziemy jeszcze w grudniu.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 grudnia, 11:32, Gość:

Drogowcy od początku mówili o udostępnieniu jednej jezdni (również dlatego, aby wybudować mur oporowy z łącznicą w Lubniu). Redaktorowi zalecany jest spokój i chwila relaksu.

4 grudnia, 11:58, Gość:

No właśnie. Redaktor został widocznie sowicie opłacony.

Nie sądzę żeby sowy miały tu znaczenie. Każdy się wqurwi jak terminy nie są dotrzymywane. A nie są.

G
Gość
4 grudnia, 11:32, Gość:

Drogowcy od początku mówili o udostępnieniu jednej jezdni (również dlatego, aby wybudować mur oporowy z łącznicą w Lubniu). Redaktorowi zalecany jest spokój i chwila relaksu.

No właśnie. Redaktor został widocznie sowicie opłacony.

G
Gość

TO że nie dotrzymali terminu to oczywiste i znane. Na szczęście to nie jest problem w wypadku akurat tego odcinka. Bo prawdę mówiąc dopóki nie zrobią tunelu to nie ma znaczenia czy będzie jeden czy dwa pasy. Proponuję pilnować postępu robót przy budowie tunelu. Bo na razie są w czarnej dudzie.

G
Gość

Drogowcy od początku mówili o udostępnieniu jednej jezdni (również dlatego, aby wybudować mur oporowy z łącznicą w Lubniu). Redaktorowi zalecany jest spokój i chwila relaksu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3