Cracovia. Zbigniew Jastrzębski, fizjolog "Pasów": Po wznowieniu gry kontuzji będzie mnóstwo, to nieuniknione

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Ostatni mecz Cracovia rozegrała 10 marca, ćwierćfinał Pucharu Polski z GKS Tychy
Ostatni mecz Cracovia rozegrała 10 marca, ćwierćfinał Pucharu Polski z GKS Tychy Marzena Bugała- Azarko
Zbigniew Jastrzębski, fizjolog Cracovii, były trener przygotowania fizycznego piłkarskiej reprezentacji Polski oraz kadry piłkarek ręcznych, mówi o przygotowaniach do wznowienia sezonu ekstraklasy.

Czy obecny stan, specyficznych treningów zawodników – głównie w domach, ale także biegowych może porównać np. do okresu przygotowawczego przed sezonem?

Nie można tego porównywać. To inne sprawy. Data wznowienia rozgrywek, mimo że się teraz pojawia, nie była znana przez dłuższy czas. Zawodnicy mieli trochę przerwy w okresie świątecznym, nie chcieliśmy im aplikować zbyt dużych obciążeń. Skoro nastawiamy się na wznowienie ligowych zmagań, to teraz trzeba do nich przystąpić z większą intensywnością. Jak wyjdziemy już na boisko i piłkarze będą mogli pracować z piłkami, to wtedy pojawią się elementy techniczne. Na razie pracują nad wytrzymałością, biegają indywidualnie plus wykonują ćwiczenia siłowe.

Jak zespół Cracovii wygląda pod względem wydolnościowym?

Cracovia zawsze bardzo dobrze wyglądała pod względem wydolnościowym odkąd trener Michał Probierz objął tę drużynę. Współpracuję z nim od 14 lat. Zawsze jest pewny swego, to prawdziwy szef.

Cracovia. Fankluby "Pasów" są w całej Małopolsce [ZDJĘCIA]

Jak różnicuje pan piłkarzy „Pasów” pod względem aplikowanych obciążeń?

Na przykład w ten sposób, że piłkarze określają w skali 1 – 10, tzw. skali Borga, subiektywne odczucia odnośnie intensywności danego ćwiczenia. Jest to bardzo pożyteczne, bo każdy ma indywidualne progi i możemy dzięki temu lepiej dostosowywać obciążenie do jego indywidualnych możliwości.

Ile potrzeba czasu spędzonego w pełnej grupie zawodników, by skutecznie przygotować się do pierwszego meczu?

Skoro przerwa w grze wynosi ponad miesiąc, to potrzeba trzech-czterech tygodni na spokojne przygotowanie się do ligi. To wystarczy. Zawodnicy dobrze wyglądają pod względem wydolnościowym, z tym nie będziemy mieć problemu. Teraz trzeba będzie się skupić na ćwiczeniach techniczno-taktycznych. Każdy z zespołów będzie miał z tym problem. Jeden mecz mistrzowski to mniej więcej tydzień treningów w zakresie techniki i taktyki, z kolei jeden sparing to trzy dni treningowe.

Rozgrywki ekstraklasy po wznowieniu będą intensywne, gra co trzy dni będzie powodowała urazy?

Na sto procent! Urazy będą, to jest oczywiste. Wielokrotnie to podkreślałem przez lata na różnych konferencjach, że topowe zespoły zagraniczne mają długą ławkę rezerwowych i mogą wymieniać zawodników. W naszych zespołach jest zwykle tak, że jest 13 – 14 piłkarzy do grania i „ wysypują się” mówiąc kolokwialnie. Urazy mechaniczne, naderwania mięśni są rzeczą normalną w tak kontaktowej grze. Pojawiają się mikrourazy w wyniku zderzeń. To nieuniknione, chyba, że ktoś się będzie oszczędzał… wysyp tych kontuzji będzie po trzeciej, czwartej kolejce od wznowienia gry.

Cracovia. Oni mogli zrobić większą karierę w "Pasach". TOP 25

Ten sezon, gdy pójdzie wszystko zgodnie z planem, zakończy się po połowie lipca. Ile powinna potrwać przerwa przed kolejnym?

Zwykle dawaliśmy około dwutygodniową przerwę piłkarzom. Wszystko będzie zależało teraz od tego, kiedy ruszą następne rozgrywki. Pewnie przerwa nie będzie zbyt długa, bo trzeba będzie rozegrać jak najwięcej meczów do końca roku. Damy sobie radę kosztem jakości grania. Skoro piłkarze będą łapać kontuzje, to odbije się to na jakości gry. Faza wypoczynku jest bardzo istotna, organizm nie może bez przerwy pracować na pełnych obrotach. Nie można porównywać piłki np. do hokeja, gdzie zawodnicy wychodzą na krótkie, kilkudziesięciosekundowe zmiany, czy siatkówki. Pracując z kadrą piłkarek ręcznych nieraz sugerowałem trenerowi Kimowi Rasmussenowi, by dał odpocząć jakiejś zawodniczce. W piłce jest trudniej, zawodnik musi grać 90 minut, a czasami i dłużej.

Cracovia. Oto obcokrajowcy, którzy kompletnie zawiedli w dru...

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie