Czyta się. Ocalić widok na całe piękno świata. O książce Dominiki Buczak

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
"Całe piękno świata"
"Całe piękno świata" Wydawnictwo Literackie
Niedawno zostałam poproszona o wskazanie książek o wojnie napisanych przez kobiety, z zaznaczeniem, by nie były to reportaże. Sęk w tym, że ważne teksty autorstwa kobiet, które przychodziły mi do głowy to właśnie reportaże lub poezja. Nie mnie jednej, bo to zadanie trafiło nie tylko do mnie. Dziś wskazałabym „Całe piękno świata” Dominiki Buczak, powieść, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego ledwie kilka dni temu. Głęboko empatyczna i poruszająca opowieść o tym, że wojna z perspektywy kobiet zawsze jest przegrana. Co nas nie zabije, wcale nas nie wzmocni. Zostawi rany, których czas nie zaleczy, o których można tylko milczeć.

FLESZ - Sukces Polski. Będą dopłaty dla polskich rolników

Zastanawiając się, czemu nie układa mi się w głowie lista lektur, na zadany temat, przyszedł mi do głowy tytuł reportażu Swietłany Aleksijewicz „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”. Ten cytat też huczał mi w głowie od pierwszych dni wojny w Ukrainie, gdy wschodnią granicę przekraczały kobiety i dzieci, gdy kolejni politycy apelowali do matek rosyjskich żołnierzy. „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”.

Dominika Buczak rozpisuje to zdanie na rozdziały i strony, na historię Evy i Dorki. Aktualne wydarzenia dopisały do opowieści o powojennych losach dwóch rodzin – polskiej i niemieckiej, nowy kontekst. A mocny początek powieści Dominiki Buczak daje pewien trop w tej luce wojennych powieści autorstwa kobiet.

„Żadna z nich nie umiała opowiedzieć głośno o tym, czego się boją. Próbowały mówić, ale nie potrafiły. Smutek ze środka nie płynął na zewnątrz. Strach nie ubierał się w słowa.” - pisze Dominika Buczak.

Strach przed „ulubionym sportem dzielnych żołnierzy”, który nie oszczędzał ani staruszek, ani dziewczynek, przerażał mężów, ojców i synów. Historie, na które nie ma słów w męskich opowieściach o braterstwie broni, odwadze, okopach, zdobywaniu, odbijaniu, heroicznych czynach, inwentaryzacjach zasobów własnych i wroga, strategicznych posunięciach. „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” oznacza strach i utratę, milczenie skrywające obrazy, na które nie ma słów, bo „kogo obchodzi co czujesz?” I znowu, wojna w Ukrainie, pokazuje, że o ile żołnierze – jedni zdobywając, inni broniąc – dysponują nowocześniejszą bronią, ten rozdział wojny wygląda tak samo. Chyba nikt przed autorką „Całego piękna świata” nie opisał kobiecej perspektywy wojny tak dobitnie i subtelnie zarazem, ze współczuciem i empatią, dając głos tym niemym ofiarom wojen.

Zainspirowana rodzinnymi losami, Dominika Buczak przemierza szlak, którym nie tak dawno ruszył Zbigniew Rokita w „Kajś”, snując opowieść o uwikłanym w historię Śląsku i jego mieszkańcach.

Pod jednym dachem domu w Lichtenwalde/Porębie, spotykają się dwie rodziny: polska i niemiecka. Jak na okładkowej makatce, dzieląc swoje rozdarte wojną światy, Eva i Dorka przez rok dzielą jedną kuchnię.

Dorka i jej mąż pochodzą z podhalańskiej wioski. Jako jedni z pierwszych, decydują się przenieść na tak zwane Ziemie Odzyskane. Poręba ma być ich bezpieczną przystanią – z dala od biedy i dramatycznych wspomnień.

Eva i Peter nie musieli walczyć o przetrwanie, choć wojna dotknęła także ich rodzinę. Wiodą dostatnie życie wraz z dziećmi we wsi, która jeszcze do niedawna nazywała się Lichtenwalde. Ich niezachwiana dotąd równowaga rozpłynie się, gdy w okolicy zacznie pojawiać się coraz więcej Polaków.

„Całe piękno świata” to trzecia powieść Dominiki Buczak, po opowieściach o mieszkankach warszawskiej Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej „Plac Konstytucji” i „Dziewczyny z placu”.

„Całe piękno świata”
Dominika Buczak
Wydawnictwo Literackie, 2022

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie