sportowy24
    Damian Tomasik czyli obrońca, który w genach ma instynkt...

    Damian Tomasik czyli obrońca, który w genach ma instynkt snajpera

    Maciej Zubek

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Damian Tomasik to jeden z najzdolniejszych zawodników Podhala

    Damian Tomasik to jeden z najzdolniejszych zawodników Podhala ©Maciej Zubek

    Hokej. 23-letni gracz TatrySki Podhala Nowy Targ był jednym z bohaterów pierwszych dwóch ćwierćfinałowych spotkań z JKH Jastrzębiem.
    Damian Tomasik to jeden z najzdolniejszych zawodników Podhala

    Damian Tomasik to jeden z najzdolniejszych zawodników Podhala ©Maciej Zubek

    W obu meczach wpisywał się na listę strzelców. W drugim spotkaniu jego bramka na 72 sekundy przed syreną końcową zapewniła „Szarotkom” zwycięstwo.

    Nawet najzagorzalszym kibicom Podhala trudno sobie przypomnieć kiedy wcześniej strzeliłeś gole w dwóch meczach z rzędu…

    - (Śmiech). Szczerze to sam nie pamiętam. Chyba w naborze, kiedy grało się na podzielone tercje.

    Tym większą masz satysfakcję….


    - Na pewno cieszą zdobyte bramki, ale przede wszystkim cieszą zwycięstwa na które ciężko zapracowała cała drużyna. W obu tych meczach pokazaliśmy twardy, góralski charakter. W szatni panuje świetna atmosfera. Stworzył się fajny kolektyw.

    Tata Mirosław, świetny przed laty zawodnik Podhala, pogratulował zdobytych goli?

    - Tak, razem z mamą. Zresztą po każdym meczu tata ze mną rozmawia i udziela cennych wskazówek, które potem staram się realizować na lodzie.

    Tata był napastnikiem. Czemu więc nie poszedłeś w jego ślady?


    - Poszedłem. Do 16 roku życia grałem jako napastnik. Wtedy mój ówczesny trener Ryszard Kaczmarczyk nie miał za dużego pola manewru w składzie, a że brakowało obrońców stwierdził, że to ja będę się do tej roli najlepiej nadawał. Zgodziłem się i tak już zostało. Nie żałuję, choć przyznam że często ciągnie mnie do przodu. Mam to zapewne w genach.

    Dobre występy w play-off na pewno wpływają motywująco na Ciebie, szczególnie że w sezonie zasadniczym różnie Ci się wiodło…

    - Zgadza się. Na starcie sezonu zmagałem się jednak z kontuzją. Byłem wyłączony z gry na trzy tygodnie. Tak długa przerwa dała się we znaki. Ciężko było wskoczyć na właściwe tory. Najważniejsze jednak że forma przyszła w najbardziej odpowiednim momencie. Oby utrzymała się do końca sezonu.

    W formacji tworzysz duet z doświadczonym Białorusinem Alaksandrem Radzińskim. Jak Ci się z nim współpracuje?

    - Doskonale, dużo się uczę. Rzadko do polskiej ligi trafiają tak utytułowani obrońcy. Dużo z nim rozmawiam, wsłuchuje się w jego wskazówki. Myślę że coraz lepiej się rozumiemy i to widać na lodzie.

    Wracając do rywalizacji z JKH Jastrzębie, jak ocenisz pierwsze dwa mecze?

    - Było bardzo ciężko, ale tego się spodziewaliśmy. W play-off łatwych meczów już nie będzie. Styl nie jest jednak istotny. Liczy się to że po dwóch meczach prowadzimy 2:0.

    JKH czymś was zaskoczyło?

    - Raczej nie. Wiedzieliśmy, ze dysponują sporym potencjałem, że dobrze grają w liczebnych przewagach, stąd uczulaliśmy się na to by nie faulować.

    Nie do końca się wam to udało…


    - Niestety, z karami mamy problem od samego początku. Staramy się jednak cały czas wyciągać wnioski i mam nadzieję, że w kolejnych meczach tych kar będziemy łapać już mniej.

    Przed wami teraz dwa mecze w Jastrzębiu. Sugerując się sezonem zasadniczym powinno być wam łatwiej. Wygraliście tam każde z trzech spotkań…

    - Play-off to zupełnie nowe rozdanie i to co działo się w sezonie zasadniczym nie ma żadnego znaczenia. Te trzy wygrane nie mogę uśpić naszej czujności. Musimy być w stu procentach skoncentrowani.

    Wierzysz w to, że rywalizacja skończy się w czterech meczach?

    - Wierzę, ale też staram się nie wybiegać w przyszłość. Na razie liczy się trzecie spotkanie.

    Rozmawiał Maciej Zubek






    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Polecamy

    Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? Zagłosuj lub zgłoś swoje propozycje nominacji

    Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? Zagłosuj lub zgłoś swoje propozycje nominacji

    Gigantyczny śnieżny labirynt [ZDJĘCIA]

    Gigantyczny śnieżny labirynt [ZDJĘCIA]

    Wybierz najpiękniej oświetlone na święta miasto w Polsce

    Wybierz najpiękniej oświetlone na święta miasto w Polsce

    Oto 15 najbardziej zadłużonych gmin w Małopolsce

    Oto 15 najbardziej zadłużonych gmin w Małopolsce