Derby Krakowa 2020. Pomocnik Wisły Kraków Kamil Wojtkowski: Za dużo argumentów Cracovia nie miała

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Andrzej Banaś
Kamil Wojtkowski w derbach Krakowa rozegrał kolejny dobry mecz tej wiosny. W zimie trener Artur Skowronek trafił najwyraźniej do głowy tego młodego piłkarza i zaczął wreszcie grać na miarę pokładanych w nim nadziei. Po końcowym gwizdku wtorkowego meczu Cracovia - Wisła pomocnik „Białej Gwiazdy” był w świetnym humorze.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

- Od początku tak naprawdę kontrolowaliśmy wszystko, co się działo na boisku - mówi Kamil Wojtkowski. - Za dużo argumentów Cracovia, szczególnie w pierwszej połowie nie miała. Wiadomo, że w drugiej, gdy była końcówka i gonili wynik, musieliśmy się trochę cofnąć i było dużo dośrodkowań, ale szczególnie pierwsza część była pod nasze dyktando. Generalnie tylko kwestią czasu było, kiedy strzelimy bramkę.

Wisła wygrała walkę o środek pola. Piłkarze z ul. Reymonta byli bardziej zdecydowani, lepiej rozgrywali piłkę, generalnie mieli większą kulturę gry od Cracovii. Wojtkowski zgadza się z taką tezą, choć dodaje również: - Na każdej pozycji, nie tylko w pomocy, wszystko funkcjonowało tak, jak należy. Było sto procent zaangażowania. Wiedzieliśmy po co wyszliśmy na to boisko. I wszystko poszło tak, jak było zaplanowane.

Wiślacy nie dali się również ponieść emocjom. Trybuny były im nieprzychylne, ale jednak wytrzymali ciśnienie, nie wdawali się w niepotrzebne przepychanki z rywalami, tylko skoncentrowali się na tym, co mają do wykonania na boisku.
- Mówiliśmy dużo o tym, że musi być kontrola emocji. Wiedzieliśmy, że będzie specjalna otoczka, bo zawsze tak jest w czasie derbów. Trzeba było zapanować nad emocjami i to zrobiliśmy – podkreśla Kamil Wojtkowski.

On sam może mieć powody do satysfakcji jeszcze z jednego powodu. Jesienią zbierał sporo słów krytyki. Nie grał na pewno na miarę swoich możliwości i wielu było takich, którzy nie za bardzo wierzyli, że ten utalentowany piłkarz zacznie wreszcie spełniać pokładane w nim nadzieje. W zimie coś się jednak dobrego stało w głowie Wojtkowskiego, bo momentami aż oczy można przecierać ze zdziwienia, jak ten zawodnik dojrzał. Najwyraźniej trener Artur Skowronek wreszcie znalazł klucz do psychiki Wojtkowskiego, umiejętnie go prowadzi i dzięki temu korzyść ma z tego cała Wisła.
- Cieszę się, że idę w dobrą stronę - uśmiecha się Wojtkowski. - Nie chcę się może nadmiernie „pompować”, ale rzeczywiście jest tak, że sporo sobie rzeczy zarówno tych sportowych, jak i pozasportowych poukładałem w głowie. Teraz mogę skupić się tylko na piłce, na tym, żeby jak najwięcej dawać drużynie. Tylko cieszyć się, że tak to wygląda.

Po wygranych derbach Krakowa już w niedzielę Wisłę czeka kolejny bardzo ważny i prestiżowy mecz. Na ul. Reymonta przyjedzie rozpędzony Lech Poznań, który podobnie, jak Wisła może zaimponować formą. We wtorek „Kolejorz” rozgromił Górnika Zabrze 4:1. Zapowiada się zatem świetne spotkanie na wypełnionym zapewne po brzegi stadionie Wisły. Apetyt na to starcie ostrzy sobie również Kamil Wojtkowski, który docenia jednak siłę niedzielnego rywala. - Lech też bardzo dobrze prezentuje się ostatnio, dlatego nie będzie za dużo czasu na radość po zwycięstwie w derbach. Pocieszymy się chwilę, a od środy ruszamy już pełną parą z przygotowaniami do meczu z Lechem.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

Sportowy24.pl w Małopolsce

Czytaj także

Czytaj także

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3