Dwie takie same akcje strażaków w jednej miejscowości jednego popołudnia

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Udostępnij:
W odstępie zaledwie dwóch godzin Ochotnicza Straż Pożarna w Nowym Rybiu w gminie Limanowa wzywana była do ratowania w swojej miejscowości drewnianych budynków gospodarczych, którym groziło zniszczenie przez wywracające się wielkie drzewa.

FLESZ - Mandaty za nieodśnieżony samochód i nie tylko

Wielkie drzewo rosnące przy ścianie drewnianej stodoły jednego z gospodarstw we wsi Nowe Rybie zostało, wraz z korzeniami, dosłownie wyrwane z ziemi. Lada chwila mogło runąć i zniszczyć budynek. Zaistnienie tak groźnej sytuacji zgłoszono strażakom trzydzieści minut po godzinie piętnastej.

Druhowie z Nowego Rybia zaraz pospieszyli na ratunek swoim sąsiadom.Do bezpiecznego przeprowadzenia akcji musieli wezwać wsparcie. Z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej przyjechał specjalistyczny wóz bojowy z potężną drabiną. Tak zamocowano line zapewniającą kontrolowanie kierunku upadku drzewa po jego ścięciu.

Kolejny sygnał o identycznej sytuacji, ale w całkiem innym gospodarstwie w Nowym Rybiu, strażacy odebrali równo dwie godziny później. O godz. 17.30 druhowie z OSP Nowe Rybie znowu szybko wyruszyli do akcji, której celem było uratowanie drewnianego budynku zagrożonego runięciem drzewa. I w rym przypadku ich działania były skuteczne.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Krakowskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie