Epidemia nie zatrzymała krakowskie pielgrzymki. Pątnicy wrócili już do domów [ZDJĘCIA]

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Modlitwa, śpiew, ale i maseczki, dezynfekcja, dystans - tak wyglądała zakończona już 40. Piesza Pielgrzymka Krakowska do Częstochowy. Po sześciu dniach ciężkiej wędrówki ponad tysiąc pątników dotarło do maryjnej stolicy Polski, a później bezpiecznie wróciło do domów. W tym roku marsz wiernych odbywał się pod hasłem "Wielka tajemnica wiary”. Wędrówka, ze względu na pandemię została zorganizowana w formie dziewięciu 150 osobowych, niezależnych pielgrzymek pieszych, każda idąca inną trasą, mająca odrębne miejsca noclegowe, postoje, miejsca mszy świętych.

FLESZ - Szczepionka na COVID dostępna jeszcze w tym roku?

- Mimo upału i zagrożenia koronawirusowego udało się nam dojść do Częstochowy bez większych problemów – mówi Andrzej Bac, współkoordynator pielgrzymki. Dodaje, że szczególne podziękowania należą się strażakom, którzy dokładnie dezynfekowali każde miejsce postoju i noclegu pielgrzymów. - Dzięki temu zarówno pątnicy, jak i lokalni mieszkańcy byli pewni, że możliwość zarażenia się wirusem jest na minimalnym poziomie – dodaje Andrzej Bac.
W tym roku w wędrówce wzięło udział mnie osób niż zazwyczaj. Ze względu na pandemię marsz został zorganizowany w formie dziewięciu 150 osobowych, niezależnych pielgrzymek pieszych. Trasy poszczególnych wspólnot przebiegały generalnie jak dotychczas, ale z częściowymi zmianami, dzięki którym pielgrzymi przeszli więcej odcinków lasami i drogami polnymi. Postoje były organizowane w lasach, na łąkach lub w wioskach.

Metropolita krakowski abp Marek w zapraszając na pielgrzymkę na początki sierpnia przypominał, że historia Polski i świata pokazuje, że w najtrudniejszych chwilach ludzie zwracali się do Boga, prosząc o ratunek i zmiłowanie, a ich modlitwa przybierała niejednokrotnie formę pieszego pielgrzymowania. - Tak było w Rzymie w 590 roku, gdy dżuma zbierała śmiertelne żniwo. Podobnie było w 1711 roku, gdy w czasie trwającej zarazy dziesiątkującej stolicę narodziła się Piesza Pielgrzymka Warszawska na Jasną Górę. Z kolei po zamachu na życie Ojca Świętego Jana Pawła II, który miał miejsce na Placu św. Piotra w Rzymie 13 maja 1981 r., został zorganizowany przez studentów Krakowa – jako wyraz duchowej jedności z Ojcem Świętym – „Biały Marsz” - mówi abp Marek Jędraszewski.

Z kolei osoby, które pielgrzymowały duchowo, przesyłały na adres mailowy: [email protected] modlitewnych intencji, które były odczytywane w trakcie każdej mszy św. podczas pielgrzymki. - Pozdrawiam tych, którzy nie mogli wędrować fizycznie nami. W waszej intencji modliłem się codziennie i odprawiłem msze św. na Jasnej Górze na zakończenie pielgrzymowania – mówi ks. Jan Przybocki, współkoordynator pielgrzymki. Relacje wideo i zdjęcia z wędrówki do maryjnej stolicy Polski można było oglądać na facebookoym profilu PPK i na YouTube.

Pielgrzymka Krakowska narodziła w 1981 roku po Białym Marszu w Krakowie, który był modlitwą studentów i mieszkańców za Jana Pawła II i w jego intencjach. Dlatego co roku odbywa się „W intencji Ojca Świętego i Ojczyzny”, natomiast za każdym razem pod innym hasłem. Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa: „Wielka tajemnica wiary”, towarzyszy jej też motto - słowa z Ewangelii według św. Jana: „(…) abyście uwierzyli w Tego, którego [Bóg] posłał”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie