Gorlice. Poszedł na ryby, przyniósł... grzyby

Halina Gajda-Noga
Halina Gajda-Noga
Eugeniusz Liana, grzybiarz z Gorlic, wiedział, co mówi, gdy zapowiadał, że grzyby jeszcze będą. W minionym tygodniu chwalił się borowikami ceglastoporymi, wczoraj zadzwonił, że wrócił właśnie z grzybobrania, choć w planach miał ryby. Te nie brały, poszedł więc sprawdzić, co dzieje się w lesie. Miał prawdziwki, garść rydzów, a i maślaka można było w jego koszyku znaleźć. Ponoć będzie jeszcze po co zajrzeć do lasu...

WIDEO: Czy produkcja żywności bez pestycydów jest możliwa?

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie