Hokej. Unia Oświęcim pokonała Energę Toruń, ale nad energią trzeba jeszcze popracować

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Zaktualizowano 
Re-Plast Unia Oświęcim pokonała Energę Toruń 3:2. Na zdjęciu: Klemen Pretnar z zegarmistrzowską dokładnością, płaskim strzałem tuż przy słupku, posyła krążek do siatki,dając oświęcimianom prowadzenie. Fot. Jerzy Zaborski
Premiera sezonu hokejowej ekstraklasy w Oświęcimiu wypadła poprawnie. Re-Plast Unia pokonała Energę Toruń, choć stylowo jest jeszcze sporo do poprawki. Kolejny mecz oświęcimianie zagrają dopiero za 10 dni. W następnej kolejce gdańszczanie przełożyli mecz, a w niedzielę pauzują.

Rehabilitacja za porażkę w Jastrzębiu. Z takim hasłem do walki podczas premiery w Oświęcimiu przystąpili podopieczni Nika Zupancicia. Zadanie nie było jednak łatwe, bo goście zaczęli bardzo odważnie. Mogli nawet objąć prowadzenie, bo po bilardowym zagraniu od bandy Paweł Pozdjankow przegrał pojedynek z Clarkiem Saundersem (6 min). W odpowiedzi Adrian Prusak z bliska nie znalazł sposobu na Patryk Spesznego.

Oświęcimianie wcale się jednak tym nie...speszyli. Na krążek zagrany zza bramki idealni w tempo najechał Klemen Pretnar, płaskim strzałem dał miejscowym prowadzenie.

Na drugiego gola trzeba było czekać do końcówki pierwszej odsłony. Oświęcimianie potrzebowali zaledwie 4 sekund przewagi, żeby po wygranym buliku przez Aleksieja Trandina i przegraniu przez Jakuba Saura, Martin Przygodzki wypalił w „okienko”.

Po zmianie stron kilka razy Clarke Saunders uratował miejscowych z opresji. Jednak po strzale Jakuba Saura Dariusz Wanat zmienił lot krążka i Patryk Speszny był bezradny.

Oświęcimianie w myślach cieszyli się jeszcze trzecią bramką, a 40 s później Bartosz Fraszko uderzając z bliska znalazł lukę pomiędzy parkanami Saundersa.

- To jest hokejowy elementarz, żeby w następnej zmianie po zdobyciu gola nie stracić bramki – zwrócił uwagę Jakub Saur, obrońca oświęcimian. - Prowadząc trzema golami mogliśmy w pełni kontrolować pojedynek. Jednak pozwolenie na strzelenia gola dało torunianom wiary we własnej możliwości, że mogą coś jeszcze w Oświęcimiu osiągnąć. Musimy z tego wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Tuż przed drugą przerwą karę zarobił Łukasz Krzemień i ostatnią odsłonę oświęcimianie rozpoczynali w osłabieniu.

Sokołow z bliska nie pokonał bramkarza, ale potem umiejętnie zasłonił Saundersa przy strzale oddanym z niebieskiej linii przez Kozłowa i oświęcimianie zaczęli drżeć o wynik, nie potrafiąc go poprawić.

Doskonałą okazję miał Łukasz Krzemień, który z bliska nie potrafił zakończyć akcji Anatolija Protasenji (56 min).

Na 72 s przed końcem torunianie wycofali bramkarza, wprowadzając dodatkowego gracza, ale wynik nie uległ zmianie.

- Zdobyliśmy pierwsze w tym sezonie ważne punkty – ocenił Nik Zupancić, trener oświęcimian. - Dopiero poznaję polską ligę. Nie chciałbym oceniać, na ile procent moich oczekiwań zespół zagrał w pierwszych dwóch meczach. Liczę, że nasza maszynka będzie się rozkręcać.

- W naszym zespole są jeszcze braki kadrowe. W Oświęcimiu nasza czwarta piątka straciła dwa gole, ale przecież w tak szybkim meczu, jaki był przeciwko Unii, nie można grać na trzy formacje, bo to byłoby sportowe samobójstwo – zwrócił uwagę Jurij Czuch, trener torunian. - Liga w tym sezonie będzie silniejsza niż poprzednio, więc potrzebujemy dwóch zawodników, którzy dadzą jakość naszej drużynie. Jednak pewnych spraw nie jestem w stanie przeskoczyć, co mnie bardzo irytuje. Nasz zespół jest w budowie, ale czasu nie mamy zbyt wiele.

Re-Plast Unia Oświęcim – Energa Toruń 3:2 (2:0, 1:1, 0:1).
Bramki:
1:0 Pretnar (Kalan, Koblar) 9, 2:0 Bezuszka (Przygodzki, Saur) 17, 3:0 Wanat (Saur, Zatko) 33, 3:1 Fraszko (Sokołow, Smirnow) 33, 3:2 Kozłow (Pozdjankow) 41.

Re-Plast Unia:
Saunders – Pretnar, Wanacki; Themar, Kalan, Koblar – Bezuszka, Luza; Przygodzki, Trandin, Protasenja – Zatko, Saur; Krzemień, Wanat, S. Kowalówka – P. Noworyta, M. Noworyta; Malicki, Prusak.

Energa: Speszny – Jierjomienko, Kozłow; Sokołow, Fraszko, Pozdjankow – Grebeniuk, Smirnow; Szkodenko, Fjefanow, Volzankin – A. Jaworski, Zieliński; Minge, Sadretinow, Kalinowski – Skólmowski, Mazurkiewicz; Naparło, J. Jaworski, Olszewski.

Sędziowali: Przemysław Kępa i Robert Długi (Nowy Targ). Kary: 6 – 12 minut. Widzów: 1600.

Inne mecze:

Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie 0:5, Naprzód Janów – KH Podhale Nowy Targ 0:8, GKS Tychy – Comarch Cracovia 5:2. Kadra PZHL U23 – GKS Katowice – przeł. na 18 września. Pauza: Lotos Gdańsk.

Tabelka:

1.JKH GKS Jastrzębie269-2
2.Lotos Gdańsk2512-3
3.KKH Podhale Nowy Targ2310-3
4.GKS Katowice137-0
5.Comarch Cracovia239-6
6.GKS Tychy135-2
7.Re-Plast Unia Oświęcim235-6
8.Zagłębie Sosnowiec233-7
9.Energa Toruń214-6
10.Kadra PZHL U-23202-16
11.Naprzód Janów200-15

Hokej. Re-Plast Unia Oświęcim gotowa do rozgrywek. Poznaj je...

Czytaj także

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3