https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Iwan o Cracovii: Stawowy jak guru

Jacek Żukowski
Andrzej Iwan komentuje mecze I ligi w Orange Sport
Andrzej Iwan komentuje mecze I ligi w Orange Sport JAN HUBRICH
Ostatnie występy piłkarzy Cracovii - 0:3 ze Stomilem Olsztyn i 0:2 z Dolcanem Ząbki - były fatalne. Co o sytuacji w "Pasach" sądzi ekspert stacji Orange Sport, transmitującej mecze I ligi, były reprezentant Polski, Andrzej Iwan?

- Przed rundą twierdziłem, że jeśli Cracovia nie wzmocni się napastnikiem pasującym do jej stylu gry, to może mieć problem ze zdobywaniem bramek - przypomina Iwan. - Transfer Michała Zielińskiego był bez sensu. To taki sam zawodnik jak Bartłomiej Dudzic - ma te same zalety i wady. Spodziewałem się, że brak Roka Strausa będzie poważnym osłabieniem, ale że aż takim, to nie sądziłem. To człowiek, który potrafił stworzyć przewagę w środku pola, wygrać z rywalem w sytuacji jeden na jeden. Stwarzało to możliwości dla innych, a teraz tego bardzo brakuje. Mimo wszystko, nie jest to główny powód tego, że Cracovia gra tak słabo.

Iwan widzi spory problem w transferach. Wszyscy piłkarze, którzy zostali sprowadzeni do klubu zimą - Matko Perdijić, Mate Lacić, Władisław Romanow i Zieliński - są rezerwowymi.

Ekspert Orange Sport uważa też, że charyzmatyczny trener Wojciech Stawowy może przytłaczać zespół. - Zawodnicy zawierzyli trenerowi jak guru, ślepo wykonują jego polecenia - mówi Iwan. - A piłkarze w ofensywie muszą dodać trochę własnej inwencji, improwizacji. Chodzi o to, by trener nie "przydusił" zawodników. A pamięta on rzeczy, które źle zrobili trzy mecze temu. Powinien im dać więcej swobody. Niekoniecznie trzeba jeździć do sanktuarium w Łagiewnikach przed każdym spotkaniem, przydałoby się więcej demokracji w zespole.

Iwan porusza jeszcze jedną istotną kwestię - zespoły, które przyjeżdżają do Krakowa, nie boją się już gospodarzy. - Jak ktoś odważnie zaatakuje, to Cracovia ma problem - ocenia.

W ten weekend "Pasy" nie zagrają. Trzy punkty zdobędą walkowerem, bo ich rywal - ŁKS Łódź - wycofał się z rozgrywek.

Możesz wiedzieć więcej!Kliknij, zarejestruj się i korzystaj już dziś!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obiektywny.
A to,że piłkarze są wolniejsi od rywali,niecelne podania,brak sytuacji strzeleckich,a te nieliczne niewykorzystane np sam na sam z bramkarzem oraz proste błędy w obronie to o czym świadczy? to też przez brak Straussa ?.A w rundzie jesiennej dobrze grali czy szczęśliwie nawet z Polonią Bytom!
To gdzie ten potencjał ?.Z taką grą w ekstraklasie nie mieliby co robić.
D
Dociekliwy
To bardzo powierzchowna ocena , nie wykazująca faktycznych przyczyn.Brak jednego zawodnika nie
może rozłożyć drużyny.Co do transferów zgoda. A styl gry to co?.
To są następstwa zwolnienia Leńczyka ,karuzeli z trenerami i liczenie na cud ,że modlitwą/ bez pracy/
osiągnie się awans.To co było poprzednio b.szcęśliwie to trudno teraz będzie osiągnąć.
E
ELVIS
ale tutaj ma Pan 100% racji.
B
Bednarz
Ale jego kibice chętnie przerzucają się na inne kluby, więc nie ma problemu. Górny Śląsk!
L
Lewiński
Będą się znowu cyrki działy.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska