Jutrzenka Giebułtów. Twarde lądowanie w IV lidze

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Jutrzenka przegrała z Wieczystą 1:6, nieźle grając do 75 minuty - do tego momentu przegrywała jedną bramką
Jutrzenka przegrała z Wieczystą 1:6, nieźle grając do 75 minuty - do tego momentu przegrywała jedną bramką Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
- Ani jednego sparingu nie zagraliśmy w tym składzie, który mamy w lidze. Mało tego, wszystkie sparingi graliśmy w innym składzie, a drużyna dopiero na pierwszy mecz była, powiedzmy, 16-osobowa. Wcześniej trenowaliśmy w ośmiu, w dziesięciu. Wielu naszych zawodników chciało odejść, przebywali na testach w innych klubach. Przygotowania, z mojego punktu widzenia, wyglądały katastrofalnie - nie ukrywa Piotr Powroźnik, trener Jutrzenki Giebułtów, tłumacząc wyniki drużyny na początku sezonu.

Zespół, który przez dwa ostatnie sezony grał w III lidze, po spadku znalazł się więc w rozsypce.

- Czterej zawodnicy - Zieliński, Litewka, Balawender i Majcherczyk - zadeklarowali, że chcą zostać. Reszta jeździła po innych klubach. Testowali się obaj Jeżowie - jeden w Łagowie, drugi w Garbarni, Silczuk był w Wiślance Grabie, Pietrzyk w Odrze Wodzisław, Ślaski w Sparcie Kazimierza Wielka - opowiada Powroźnik. - Ja na sparingi jeździłem z juniorami i zawodnikami testowanymi - miałem na mecz np. czterech naszych zawodników i dziesięciu testowanych.

Wieczysta Kraków - Jutrzenka Giebułtów. W środku Radosław Majewski

Wieczysta - Jutrzenka. Trzy gole Majewskiego i efektowne zwy...

Ostatecznie kilku zawodników z wiosennej kadry Jutrzenki wróciło i zdecydowało się na dalsze występy w ekipie z Giebułtowa. I tak jednak doszło do paru istotnych ubytków. - Powiem szczerze, liczyliśmy z prezesem, że utrzymamy czterech zawodników, na których nam bardzo zależało: Zawadzkiego, Ceglarza, Michalca i Kaczora - opowiada trener.

Krzysztof Michalec to środkowy obrońca, z tej formacji ubyli też Kowalski i Iwanicki, jednak akurat w tej strefie trudno mówić o osłabieniu – pojawił się przecież Rafał Grodzicki, piłkarz z olbrzymim ekstraklasowym doświadczeniem. Natomiast w II linii i ofensywie Jutrzenka rzeczywiście straciła. Dominik Zawadzki jest teraz w Hutniku, Eryk Ceglarz w Beskidzie Andrychów, Tomasz Kaczor w Orle Piaski Wielkie.

- W czwartek przed pierwszym meczem nie wiedziałem jeszcze, kogo będę mógł wystawić w sobotę. Dopiero dzień przed meczem potwierdziliśmy zawodników. W pierwszych kolejkach chłopaki się poznawali, drużyna docierała się już w trakcie ligi. Do tego dołożyły się kontuzje: Balawendra, Majcherczyka, Kubiaka – mówi Powroźnik. - A terminarz tak się ułożył, że graliśmy z drużynami z górnej półki tej ligi, albo z Wiślanką, która była na fali po awansie, drużynami poukładanymi. Ja i tak jestem pełen podziwu, że mamy tyle punktów, bo mówiłem prezesowi, że jak po 10 meczach będziemy mieli 5-6 punktów, to będzie sztuka.

Znani piłkarze w małopolskiej IV lidze. Nie tylko w Wieczyst...

Jutrzenka punktów ma 11, przegrała pięć meczów. Rzeczywiście, ma już za sobą potyczki z zespołami z miejsc 1.-6. Zajmuje lokatę 11., a jej oczywistym celem na sezon jest znaleźć się w czołowej „ósemce”, która zapewni sobie miejsce w IV lidze (po połączeniu dwóch małopolskich grup) na przyszły sezon.

- Nasz obecny wynik nie odzwierciedla umiejętności chłopaków i potencjału drużyny – przekonuje trener. - Uważam, że teraz będziemy punktować, zresztą już ruszyło. Wygraliśmy z Beskidem, wygraliśmy ze Słomniczanką, w tym tygodniu po karnych wygraliśmy w Pucharze Polski z Wiślanami. W międzyczasie była porażka w Oświęcimiu, ale po meczu, w którym powinniśmy byli z Unią wysoko prowadzić, a Szewczyk strzelił nam przepiękną bramkę.

Powroźnik dodaje: - Rywale traktują nas jak trzecioligowca, a jeszcze raz powtórzę, jaka była sytuacja w czasie przygotowań. Gdyby trener Kostera (II trener Jutrzenki – przyp.) nie dał w internecie ogłoszenia o testach u nas, to ja musiałbym odwołać trzy pierwsze sparingi, bo nie miałby kto w nich grać.

Spośród testowanych latem zawodników najlepiej do zespołu wszedł Jakub Polniak. Wcześniej grał w Prądniczance, w klasie okręgowej, teraz ma w dorobku trzy gole w IV lidze. - Bardzo fajny chłopak, z potencjałem, może być z niego pociecha – uważa Powroźnik.

W niedzielę 26 września, w 11. kolejce, Jutrzenka zagra na wyjeździe z MKS Trzebinia.

Puchar Polski w Małopolsce. Podhale z trofeum, Niedźwiedź z ...

Jędrzejczyk wykreślona z rankingu UFC

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mach
według opisu grupa piłakrzyn, które nie znalazły zatrudnienia w okolicy a nie zespół piłkarski
Dodaj ogłoszenie