Nasza Loteria

Juvenia Kraków idzie jak burza. Pokonała mistrza kraju

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Juvenia pokonała Budo 2011
Juvenia pokonała Budo 2011 Juvenia Kraków/Marta Jarecka-Kościelniak
Juvenia Kraków pozostaje jedyną niepokonaną drużyną ekstraligi rugby. W 6. kolejce, "Smoki" na wyjeździe odprawiły urzędujących mistrzów Polski - Budo 2011 Aleksandrów Łódzki 33:18 (9:15). Starcie było niezwykle zacięte, bo obrońcy trofeum dwoili się i troili by przełamać fatalną passę czterech porażek z rzędu, ale w drugiej połowie, Juvenia wrzuciła piąty bieg i odjechała rywalom.

Od pierwszego gwizdka widać było, że szykuje nam się emocjonujące 80 minut walki o każdy centymetr boiska. Budo 2011, grając na własnym stadionie, wyszło do gry zmotywowane i nabuzowane. Juvenia nie ustąpiła jednak ani na krok. Przez pierwszy kwadrans trwała więc walka nerwów i zaczepnych ataków. W końcu błąd popełnili gospodarze i Riaan van Zyl zdobył punktyz rzutu karnego.

Budo 2011 odpowiedziało jednak dość szybko przyłożeniem Witalija Kramarenki – rugbisty, który w poprzednim sezonie najczęściej meldował się na polu punktowym. Ripostą "Smoków" był kolejny rzut karny, jednak ich minimalne prowadzenie nie utrzymało się długo. Fili Lomani, który był niezwykle aktywny w ofensywie, w końcu przedarł się przez linie obronne krakowian. Kamil Brzozowski dołożył podwyższenie, a potem jeszcze trzy oczka z rzutu karnego.

Przed przerwą Riaan van Zyl zmniejszył straty po kopie z podstawki, ale mimo prowadzenia gospodarzy 15:9, wydawało się, że lepsze okazje do zdobycia punktów tworzą gracze Juvenii. Na ich wykorzystanie musiał jednak przyjść czas. I przyszedł w drugiej połowie, kiedy "Smoki" wyraźnie przyspieszyły, narzucając tempo, którego zespół z Aleksandrowa nie wytrzymał.

- Z całym szacunkiem do twardej gry zespołu przeciwnego, ale weszliśmy w ten mecz trochę zbyt luźno. Chcieliśmy od razu grać piękne rugby, zamiast ciężkiego, ale bezpiecznego i skutecznego. Tymczasem powinno być na odwrót. Kiedy w drugiej połowie zaskoczyło tempo gry, już poczuliśmy jak to się może skończyć – mówił Michał Jurczyński.

W drugiej odsłonie najpierw Van Zyl wykorzystał kolejny rzut karny, a następnie na pole punktowe wpadł Arsenii Pastuchow. Kilka minut później grający świetny mecz Michał Jurczyński pomknął po swoje pięć punktów. Trzecią „piątkę” zapisał na swoim koncie Radion Jaworczuk, a była to nagroda za wysiłek dla formacji młyna, która w drugiej połowie kompletnie zdominowała rywali i zapracowała wspólnie na to przyłożenie.

- To dla nas bardzo ważne zwycięstwo, bo jeszcze nigdy nie wygraliśmy z tą drużyną na wyjeździe. W pierwszej połowie co prawda nie realizowaliśmy w pełni założeń, ale w drugiej było już dużo lepiej i dzięki temu odwróciliśmy rezultat na swoją korzyść. Wynik działa też motywująco przed kolejnymi meczami z Ogniwem Sopot, czy Budowlanymi Lublin – podkreślił kapitan drużyny Marcin Siemaszko.

Juvenia tym razem nie zapracowała na punkt bonusowy, ale pozostała jedyną niepokonaną drużyną ekstraligi i zachowała pozycję lidera. Za tydzień na własnym boisku zmierzy się z Ogniwem Sopot i będzie to kolejny, poważny test.

Budo 2011 Aleksandrów Łódzki - Juvenia Kraków 18:33 (15:9)
Punkty: Brzozowski 8, Kramarenko 5, Lomani 5 - Van Zyl 18, Pastuchow 5, Jurczyński 5, Jaworczuk 5.
Juvenia: Siemaszko (Matsiuk), Vorster, Beukes, Gola (Draghoender), Van Wyk, Jaworczuk (Dorywalski), Morus, Mouton, Van Zyl, Pastuchow, Janeczko (Korusiewicz), Polakiewicz, Jurczyński, Różycki (Polgun), Sakwa.

od 7 lat
Wideo

Tomasz Pawlak - Dolnośląska Kraina Rowerowa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska