Kapitana Orkana: Cieszy, że potrafiliśmy się podnieść

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Fot. Archiwum zawodnika
Rozmawiamy z kapitanem i wiceprezesem Orkana Szczyrzyc Michałem Taborem.

Za Wami mecz z Tarnovią, który zdołaliście wygrać 2:1. W Tarnowie rywal postawił Wam jednak trudne warunki.
Tak bez wątpienia ten mecz był dla nas bardzo ciężki. Tarnovia wysoko zawiesiła poprzeczkę i od pierwszych minut mocno atakowała, nie wykorzystując przy tym kilku dogodnych sytuacji. Dopiero pod koniec pierwszej połowy wyszliśmy na prowadzenie poprzez wykorzystanie rzutu karnego. W drugiej połowie zespół z Tarnowa chciał szybko odrobić stratę, przez co mogliśmy się nastawić na kontratak z czego też strzeliliśmy drugą bramkę. Pod koniec meczu mogliśmy prowadzić już trzema bramkami, ale nie wykorzystaliśmy sytuacji sam na sam. Tarnovia strzelając w końcówce bramkę kontaktową mogła doprowadzić do remisu jednak szczęście było po naszej stronie i to my zainkasowaliśmy trzy punkty.

Zapewne po wpadce z Rylovią Rylowa kolejkę wcześniej, chcieliście szybkiej rehabilitacji?
Ta porażka była dla nas trudna do zaakceptowania. Sam osobiście jak i wielu z nas, przez kilka dni nie mogliśmy zapomnieć o tym co się wydarzyło. Byliśmy przekonani, że ten mecz będzie dla nas formalnością. Jednak piłka nożna jest nieprzewidywalna i za to, że być może dodaliśmy sobie trzy punkty przed meczem, szybko nas zweryfikowała. Cieszy nas fakt, że po tak dotkliwej porażce na własnym stadionie potrafiliśmy się podnieść i przywieźć z Tarnowa trzy punkty.

Po 15 rozegranych meczach zajmujecie 11. miejsce. Należy je uznać za dobre czy nie do końca?
Raczej nie do końca. Mieliśmy duży apetyt na pierwszą dziesiątkę, ale sporo meczów przegraliśmy na własne życzenie, nie wykorzystując dogodnych sytuacji, przez co zajmujemy 11. miejsce. Co prawda sprawa jeszcze nie jest przesądzona, ale będzie bardzo ciężko, gdyż na wiosnę zostały nam mecze z górną częścią tabeli.

Jak to się dzieje, że na własnym stadionie wygraliście tylko jeden mecz w bieżącym sezonie? Ponieśliście pięć domowych porażek, zanotowaliście jeden remis. Na wyjazdach jesteście inną ekipą.
Nie jestem w stanie tego wytłumaczyć. W ub. sezonie Szczyrzyc był twierdzą nie do zdobycia a teraz ciężko jest nam tutaj wygrywać. Na wyjazdach idzie nam trochę lepiej ponieważ z tego co widzę łatwiej nam się gra na dużym boisku. Mamy sporo młodych i szybkich chłopaków, którzy mogą wtedy pokazać w pełni swoje możliwości. Myślę, że w najbliższą sobotę w meczu derbowym z Sokołem będziemy w stanie przełamać złą passę i wykorzystamy atut własnego boiska.

Teraz przed Wami pojedynek derbowy z Sokołem Słopnice. Zapowiadają się spore emocje!
Mecze derbowe rządzą się swoimi prawami. Zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek. Dla nas będzie to mecz o sześć punktów i jeśli chcemy dalej walczyć o wejście do pierwszej dziesiątki, to musimy wygrać. Sokół Słopnice raczej może być spokojny o miejsce w czołówce, lecz wygranie meczu derbowego będzie dla beniaminka jeszcze większa satysfakcją

Czego Wam życzyć?
Na pewno zwycięstwa w najbliższym pojedynku derbowym, jak również awansu do pierwszej dziesiątki i utrzymania się w 4. lidze. Zbudowania solidnej stabilnej drużyny opartej na swoich wychowankach, ale przede wszystkim wiary w to, że każdy trudny moment, który przychodzi, można przekuć w zwycięstwo.

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie