Kazimierz Skrzypek. To on przez 35 lat budował potęgę Bronowianki

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Kazimierz Skrzypek przez kolejną już kadencję będzie rządził Bronowianką Kraków. Nic dziwnego, bo ma się czym pochwalić
Kazimierz Skrzypek przez kolejną już kadencję będzie rządził Bronowianką Kraków. Nic dziwnego, bo ma się czym pochwalić arch. prywatne
Kazimierz Skrzypek wygrał nasz plebiscyt na działacza dekady. To człowiek-instytucja w Bronowiance. Jest jej długoletnim prezesem. W klubie pojawił się w 1985 roku, najpierw jako członek zarządu, a potem wiceprezes. We wrześniu ubiegłego roku został wybrany na kolejną czteroletnią kadencję.

- Największy mój sukces? - zastanawia się. - Niewątpliwie doprowadzenie do tego, że z „betlejemskiej stajenki”, jaką mieliśmy, mam tu na myśli budynek klubowy, mamy teraz pałac, czyli piękny obiekt, z dwoma halami, hotelem, basenem, internatem, są boiska trawiaste i sztuczne.

Środki na bazę sportową dawało ministerstwo sportu i władze samorządowe, ale trzeba było o to skutecznie zabiegać, a Skrzypek, jak widać, potrafił to zrobić.

Nie brakowało też sukcesów tenisistek stołowych ze złotym medalem Karoliny Pęk w drużynie i brązowym indywidualnie na igrzyskach paraolim-pijskich w Rio de Janeiro. Tenisistki przywiozły też do klubu medale mistrzostw Europy juniorów (Ilona Sztwiertnia wywalczyła go w mikście w 2019 roku). Oprócz nich w klubie są piłkarze i piłkarki oraz sekcja pływacka. A sekcja tenisa stołowego była najlepsza w Polsce w klasyfikacji dzieci i młodzieży prowadzonej przez ministerstwo sportu za sezon 2017/2018. Zajmowała też czołowe miejsca w poszczególnych kategoriach młodzieżowych.

Skąd w ogóle u Skrzypka pasja do sportu?

- Mój tata pochodzi z Tarnowa. Od młodości uprawiał wiele sportów: piłkę ręczną, koszykówkę, siatkówkę, ping-pong - opowiada Skrzypek. - Ja urodziłem się w Białce, gdzie tata się przeniósł. Grałem trochę w piłkę w Tempie Białka, Halniaku Maków Podhalański, a przyjeżdżając na studia do Krakowa trafiłem do Craco-vii. Ale to był tylko epizod.

Zajął się biznesem, ma firmę przy ul. Balickiej, niedaleko Bronowianki. Często więc wpadał na obiekty klubowe i został skaperowany do zarządu klubu. W końcu został prezesem Bronowianki i odnowił swoją miłość do tenisa stołowego. Wciąż jest bardzo mocno zaangażowany w życie klubu, przeżywa z nim radości i smutki.

- Cieszy mnie ta praca, mam o kogo dbać - tenisistki stołowe, tenisistów stołowych, piłkarzy - mówi Skrzypek. - Jesteśmy wiodącym klubem w tenisie stołowym w naszym województwie i niech tak pozostanie.

Skrzypek ma 70 lat, jeszcze prawie cztery lata pracy przed nim na stanowisku prezesa. Czy będzie ubiegał się o kolejna kadencję?

- Chyba już nie, pora wreszce przekazać komuś pałeczkę - twierdzi. - A czy będzie komu? Mam nadzieję, że będzie. Od 35 lat jestem w klubie, z czego większość czasu prezesem. Całe życie poświęciłem dla sportu. Teraz jest to trudna misja, w czasach pandemii brakuje nam pieniędzy i musimy się borykać z różnymi problemani. Jakoś dajemy radę, ale na pewno jest bardzo ciężko. Jednak zostaje satysfakcja, że moi byli zawodnicy rozjechali się po świecie. W piłce nożnej to bracia Adam i Olek Buksowie, a ostatnio Jan Ziewiec, który zadebiutował w Cracovii. Z kolei Karolina Gec gra w AZS UJ. Wychować zawodników, od zera, bo tym się zajmujemy, stworzyć im odpowiednie warunki do pracy, to moja pasja. Mamy w klubie taki skarb, jak Karolina Pęk. Na przestrzeni lat to nasza najlepsza zawodniczka. Mam nadzieję, że Ilona Sztwiertnia będzie reprezentantką Polski wśród seniorek. Na razie ma za sobą występy w kadrach młodzieżowych.

A po nich przyjdą pewnie następni. Czy jeszcze za kadencji Skrzypka?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie