Kiko Ramirez uczula swoich piłkarzy, by nie zlekceważyli Pogoni

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Andrzej Banaś
Po przerwie na mecze reprezentacji Wisła Kraków podejmie w piątek o godz. 20.30 Pogoń Szczecin. „Portowcy” zajmują obecnie ostatnie miejsce w tabeli, ale przy ul. Reymonta wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że wcale nie musi to oznaczać łatwego spotkania. Przed takim podejściem do sprawy przestrzega trener Kiko Ramirez. Tym bardziej, że „Biała Gwiazda” boryka się z problemami zdrowotnymi kilku zawodników.

Na początku przedmeczowej konferencji rzecznik prasowy klubu Olga Tabor-Leszko przedstawiła raport medyczny. Wynikało z niego, że do dyspozycji Ramirez nie będą w piątkowy wieczór Paweł Brożek, Zdenek Ondrasek, Marko Kolar, Ivan Gonzalez i Fran Velez. – Z problemami zmaga się również Pol Llonch – dodał Kiko Ramierz, a następnie mówił już o najbliższym rywalu. – Moim zdaniem Pogoń to jest drużyna, która nie zasługuje na miejsce, w którym znajduje się obecnie. Jest to zespół, który ma wiele indywidualności, dobrych zawodników i na pewno to nie jest odpowiednie miejsce dla nich. To dla tego zespołu cięższy okres, m.in. przez zmianę trenera. Nie mieliśmy okazji zobaczyć, jak to wszystko teraz wygląda, bo nie rozegrali w ostatnim czasie żadnego sparingu, ale na pewno będzie to ciężki mecz, ciężkie zadanie, bo tak jak mówiłem, jest to dobry zespół z dobrymi zawodnikami.

Ramirez mocno podkreśla, że przez ostatnie dni tłumaczył swoich piłkarzom, żeby ci nie patrzyli na dotychczasowy dorobek szczecinian. – Nie możemy zlekceważyć tego przeciwnika, bo to jest zespół, który lubi mieć piłkę, przenosi ciężar gry z jednej na drugą stronę boiska – mówi Hiszpan. – Nawet w meczu z Legią zabrakło im trochę szczęścia, nie wyglądało to tak źle. Z takimi zawodnikami, jakich ma Pogoń, powinna znajdować się wyżej. Oczywiście uczulałem zawodników, żeby nie lekceważyli przeciwnika. Cały tydzień spędziliśmy na przygotowaniu do tego spotkania, analizowaniu poszczególnych zawodników, a także całego kolektywu. Wspominałem swoich zawodnikom, że to może być właśnie takie spotkanie pułapka i żeby nie zlekceważyli przeciwnika.

Przed meczem z Pogonią w Wiśle doszło do zmiany lekarza – Jacka Jurkę na tym stanowisku zastąpił Mariusz Urban. Ramirez poproszony o podanie przyczyn tej zmiany, nieco uciekł od odpowiedzi. Powiedział jedynie dyplomatycznie: – To jest naturalna kolej rzeczy w klubach, że są zmiany. Jeśli chodzi o nowego lekarza, to wczoraj mieliśmy okazję się poznać. Jutro będzie na ławce w czasie meczu. Co tu więcej dodawać...

Autor Bartosz Karcz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie