https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koronawirus w Polsce. Pracownicy marketów w rękawiczkach. Proszą o płacenie kartą

Małgorzata Mrowiec
- Nasze sklepy pracują normalnie, a dostawy realizujemy na bieżąco - informuje uspokajająco biuro prasowe sieci Biedronka, czyli Jeronimo Martins Polska S.A. Jej markety są - tak jak wszelkie inne sklepy - szturmowane w ostatnim czasie przez Polaków robiących wielkie zapasy z obawy przed skutkami epidemii koronawirusa. Od przedstawicieli sieci dostajemy też zapewnienie, że pracownicy są odpowiednio zabezpieczeni w tej sytuacji.

FLESZ - Koronawirus - kwarantanna w całej Polsce

od 16 lat

Jeronimo Martins Polska jest portugalskim właścicielem największej sieci detalicznej w Polsce - Biedronki oraz drogerii Hebe. W całym kraju firma zatrudnia około 67 tys. osób. Sieć ma ponad 3 tysiące sklepów w naszym kraju. Także 1200 pojazdów i 16 Centrów Dystrybucyjnych działających przez całą dobę.

- Jako sieć w pełni postępujemy zgodnie z zaleceniami stosownych organów administracji publicznej. Naszych pracowników na bieżąco informujemy o tych zaleceniach za pomocą plakatów, wewnętrznych portali internetowych czy - już niebawem - specjalnej infolinii. Zapewniamy im też żele dezynfekujące, a na zapleczach naszych sklepów od dawna są profesjonalne mydła, które mają właściwości dezynfekujące - poinformowało nas biuro prasowe Jeronimo Martins Polska.

Potwierdza to również przedstawiciel związkowców - Jarosław Lewiński z NSZZ Pracowników JMP S.A. Biedronka. - Jest mnóstwo zabezpieczeń w sklepach, rękawiczki, płyny dezynfekujące, są procedury, jak pracownicy mają się zachować. Mamy na 24 marca zaplanowane spotkanie z pracodawcą i będą na nim podejmowane przede wszystkim tematy związane z obecną sytuacją i zagrożeniem koronawirusem. Natomiast nikt strajku na pewno nie zamierza prowadzić, bo to przecież nie jest sytuacja spowodowana przez firmę - zaznacza Lewiński.

Nowsze i nowo wyremontowane placówki Biedronki są wyposażane w kasy samoobsługowe. Jednak takie zastąpienie kasjera i tradycyjnej kasy (a są one w ok. 80 proc. sklepów sieci) kasą bezobsługową wymaga zmiany systemu i wymiany urządzeń. Tego w szybkim czasie nie należy się więc spodziewać.

Pracownicy Biedronki, pytani o to, czy czują się szczególnie zagrożeni, odpowiadają, że trzeba być rozważnym, obserwować klientów, by nie narazić się na ryzykowny kontakt; proszą też o zapłatę kartą zamiast gotówką z ręki do ręki, bo banknoty mogą przyczyniać się do rozprzestrzeniania wirusa.

Koronawirus: aktualizowany raport

Dodajmy, że w ostatni poniedziałek Biedronka poinformowała, że teraz częściej są myte oraz dokładnie dezynfekowane wózki i koszyki w jej placówkach. - Obecnie czystość wózków i koszyków sprawdzana jest z jeszcze większą uwagą, profilaktycznie zleciliśmy także częstsze ich czyszczenie.

Co do samego procesu czyszczenia: kosze i wózki najpierw poddawane są namaczaniu przy wykorzystaniu wody i płynu dezynfekcyjnego o odpowiednim roztworze, a następnie trafiają do kąpieli parowej, przeprowadzanej standardowo w temperaturze 90 stopni C. W jej trakcie do usuwania zanieczyszczeń stosowane są specjalne parownice wyposażone w szczotki, a także szorowarki i flizelinowe ścierki, zawsze jednorazowego użytku. Parownica czyści całą powierzchnię, na jakiej zostaje zastosowana i zabija obecne na niej zarazki - mówił Paweł Franczak, starszy specjalista ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Biedronka jako pracodawca nic nie robi w kierunku ochrony swoich pracowników,to prawda że na sklep przyjechały po 3 opakowania żeli i to wszystko w tym temacie. Są 100 lat za konkurencja jeżeli chodzi o ochronę pracownika w obecnej sytuacji. Nikt nie kontroluje sytuacji na sklepach, wszystko jest tak jak było przed epidemia. Wystarczy przyjść na zakupy i zobaczyć. Ten artykuł to ściema.

G
Gość

Rękawiczki masz jak weźmiesz ze sklepu na rw. Żele przyjechały w sobotę 2 lub 3 opakowania. Nikt nie kontroluje przepływu ludzi.

G
Gość
13 marca, 19:07, Gość:

Szkoda że pieczywo nadal macane przez wiekszosc bez rekawiczek...

Jesteśmy żywymi tarczami wystawieni na bezpośrednie zagrożenie zarażenia siebie i swojej rodziny plakaty i żele to jest zabezpieczenie jakie????

G
Gość

Kłamstwo na Maxa,pracownicy zabezpieczeni odpowiednio?????? rekawiczki nawet za duże mają kasy w nich obsługiwać się nie da,wózki myte raz kiedyś tam, żadnych masek!!!! Wielka ściema z tą ochroną ,czekajcie tylko na pozwy za narażenie pracowników na utratę życia lub zdrowia gnoje

G
Gość

Trzeba kupić krowę

G
Gość

Biedronka to ponad 3 tysiące sklepów w całym kraju. Sieć ma w Polsce 6 tysięcy pracowników, - czyli średnio dwu pracowników na sklep .....czy reszta informacji jest również wiarygodna ???

G
Gość

Szkoda że pieczywo nadal macane przez wiekszosc bez rekawiczek...

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska