Kraków. Jesienią dziki chętniej "zaglądają" do miast. Urzędnicy przypominają co zrobić, jak spotkamy na swojej drodze dzika

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Wraz z początkiem jesieni zaczyna się sezonowa migracja dzików do miast, która związana jest z brakiem łatwo dostępnego pożywienia na terenach otwartych poza miastem, ponieważ z pól zbierane są już płody rolne. Z tego powodu dziki coraz częściej pojawiają się na terenach zurbanizowanych. Wydział Kształtowania Środowiska UMK przypomina o podstawowych zasadach w przypadku spotkania z tymi zwierzętami.

Wielkie otwarcie Baltic Pipe

Z problemem przegęszczenia populacji dzików borykają się praktycznie wszystkie duże miasta w Polsce. Prowadzenie odłowów dzików na terenie miast obecnie zostało ograniczone w związku z przepisami dotyczącymi zwalczania ASF (afrykański pomór świń).

Poniżej przypominamy ogólne zasady zachowania

Jak uniknąć spotkania z dzikimi zwierzętami?

  • pod żadnym pozorem nie dokarmiaj dzikich zwierząt
  • zabezpiecz odpady, szczególnie bio i kompost
  • nie zostawiaj odpadów w miejscach, które mogą być dostępne dla zwierząt

Co zrobić gdy spotkasz dzikie zwierzę?

  • nie podchodź i nie głaszcz dzikich zwierząt
  • zachowaj spokój, nie wykonuj gwałtownych ruchów i spokojnie się oddal
  • [podczas spaceru prowadź psa na smyczy, aby uniknąć bliskiego spotkania z dzikiem

Dzik jest gatunkiem łownym, dlatego też regulacją liczebności populacji zajmują się – na terenie miast (m.in.Krakowa) objętych tzw. obwodami łowieckimi – koła łowieckie zrzeszone w Polskim Związku Łowieckim.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rhw
"Urzędnicy przypominają co zrobić, jak spotkamy na swojej drodze dzika"

NORMALNE JAJA ! Urzędnicy stuknijcie się w głowę, to wy macie zorganizować odłowienie czy upolowanie dzików BO ONE ZAGRAŻAJĄ ŻYCIU I ZDROWIU MIESZKAŃCOM MIAST I WSI A SZCZEGÓLNOŚCI DZIECI (jak zostawia na placu zabaw to co zostawią to dziecko może zachorować a nawet umrzeć)

DOŚĆ BREDZENIA, DZIAŁAĆ I TO NATYCHMIAST BO ZA TO URZĘDNICY BIORĄ PENSJE, a jak urzędnikom nie pasuje to mogą się zwolnić i następni to sprawniej załatwią !

I JESZCZE DO MYŚLIWYCH - NA CO WY POLUJECIE JAK TYLE DZIKÓW SOBIE CHODZI TO OZNACZA ŻE, JEST ICH NADMIAR I TO Z WASZEJ WINY BO JESTEŚCIE OD TEGO BY TEGO NADMIARU DZICZYZNY NIE BYŁO - jak Wam też coś nie pasuje to trzeba Wasze koła i związki rozwiązać BO PO CO TAKIE KOŁA I ZWIĄZKI CO NIC NIE ROBIĄ i dać prawo dla zwykłych obywateli to odstrzału dzików!
G
Gość
Widziałem nie raz dziki i nad morzem co wychodziły na wydmy ,nic się nie działo ,ludzie je karmili i było o.k chociaż niektórzy przesadzali pozwalając dzieciom na bliski kontakt z nimi.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie