Kraków. Kierowcy narzekają na światła przy węźle Przewóz. GDDKiA odpowiada, że jest bezpieczniej [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Kierowcy narzekają, że po zamontowaniu sygnalizacji świetlnej na ul. Śliwiaka trzeba stać w korkach. Anna Kaczmarz
Na początku 2021 roku zamontowano sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu ul. Śliwiaka - Trakt Papieski - łącznica węzła S7 Kraków Przewóz. Kierowcy narzekają, że odkąd pojawiły się światła, to muszą stać w korkach.

FLESZ - Ford zamierza produkować wyłącznie auta elektryczne

Odkąd zamontowano światła nie można płynnie przejechać w kierunku mostu, którym w ramach obwodnicy można dojechać do Nowej Huty. Światła utrudniają ruch na tym skrzyżowaniu. Tworzą się korki

- narzekają kierowcy.

Kraków. Bolidy ścigały się dużą prędkością na ulicach w cent...

Co na to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad? - Zamontowano sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu ul. Śliwiaka - Trakt Papieski - łącznica węzła S7 Kraków Przewóz z uwagi na liczne zdarzenia drogowe, które miały miejsce w ostatnich 24 miesiącach. Docierały do nas także głosy, że powinna być sygnalizacja świetlna. Przeprowadzono więc ocenę konieczności zastosowania sygnalizacji świetlnej i otrzymano wynik 194 pkt (dla sumy punktów większej niż 100 można przyjąć, że analizowane czynniki uzasadniają potrzebę zastosowania sygnalizacji świetlnej), stąd podjęcie takiej decyzji - wyjaśnia Iwona Mikrut z krakowskiego oddziału GDDKiA.

Podkreśla przy tym, że budowa sygnalizacji świetlnej przyczyniła się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, poprawiła się czytelność organizacji ruchu na tym skrzyżowaniu, bez konieczności korekty geometrii układu drogowego. - Jednak wprowadzenie sygnalizacji świetlnej na każdym skrzyżowaniu wpływa na pogorszenie jego przepustowości. Biorąc pod uwagę duże prędkości na drodze ekspresowej musieliśmy ograniczyć prawdopodobieństwo powstania kolejki do świateł na ciągu głównym S7, do minimum i odbyło się to kosztem pozostałych wlotów. Z naszych obserwacji wynika jednak, że korki na wlotach tworzą się tylko w godzinach szczytu - dodaje Iwona Mikrut.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

Powinny być nie światła, lecz tam zaprojektowany i zbudowany węzeł, by był całkowicie bezkolizyjny. Powinno się robić (także w miastach - przykładem jest Warszawa na skrzyżowaniu Trasy Łazienkowskiej z Wisłostradą) węzły typu autostradowego "czterolistne koniczyny". To zabiera teren, ale też zabezpiecza miasto przed totalnym zabetonowaniem i zapchaniem biurowcami i blokowiskami. Bezkolizyjne węzły, brak sygnalizacji świetlnej to czystsze powietrze (najwięcej spalin emituje się w chwili ruszania z miejsca, zwłaszcza, gdy spod świateł rusza wiele pojazdów na raz).

G
Gość

GDDKIA nie jeździ , jeżdżą kierowcy ale to GDDKIA ma rację i jest zadowolona. Kierowcy nie. A prawda jest taka, że rozwiązanie jest skopane od początku. Przecieć to główny wjazd do Krakowa szczególnie ciężarówek i lewoskręt z S7 w Botewa powinien być BEZKOLIZYJNY. Wtedy światła nie byłyb potrzebne i korków by nie było. Ale teraz taka moda, że nie projektuje się na przyszłość tylko na wczoraj. A co tam słychać z projektem węzła Mistrzejowice, który nawet nie wykonany jest już spitolony.

Dodaj ogłoszenie