Kraków. Mandaty na bulwarach wiślanych. 100 złotych kary za picie alkoholu

Piotr Tymczak
03.04.2017 krakow  bulwary wislane, alkohol, nz fot. andrzej banas / polska press
03.04.2017 krakow bulwary wislane, alkohol, nz fot. andrzej banas / polska press Andrzej Banas / Polska Press
Wraz z ociepleniem i słoneczną pogodą wielu krakowian i turystów wypoczywa na bulwarach wiślanych. Szczególnie wieczorami można spotkać na nich osoby spożywające alkohol. Patrole Straży Miejskiej i Policji wystawiają za to mandaty. Picie alkoholu w miejscach publicznych jest zabronione. Przypominamy, że Krakowie nie jest tak, jak Warszawie, gdzie władze miasta wydały zgodę na picie alkoholu na bulwarach.

Jak informuje krakowska Straż Miejska od 1 do 19 kwietnia br. strażnicy miejscy ujawnili na bulwarach 14 wykroczeń polegających na spożywaniu alkoholu w miejscu zabronionym. Nałożyli 4 mandaty karne, a 10 osób pouczyli. Mandat za to wykroczenie wynosi 100 zł.

Przypominamy, że w Krakowie nie jest tak, jak w Warszawie, gdzie w marcu radni postanowili o wyłączeniu bulwarów nad Wisłą w stolicy spod zakazu picia alkoholu w miejscach publicznych. Pozwoliły na to znowelizowane w styczniu przepisy o wychowaniu w trzeźwości. Władze Krakowa na razie nie biorą tego pod uwagę. Podczas pierwszych konsultacji w sprawie nowych zasad sprzedaży alkoholu nie było takich wniosków ze strony mieszkańców. Urzędnicy zwracają też uwagę, że w obrębie centrum jest wiele restauracji i pubów z ogródkami, w których można pić pod chmurką. To nie powoduje jednak, że mieszkańcy i turyści rezygnują ze spożywania alkoholu na bulwarach. Wieczorami można tam zaobserwować przepełnione kosze z butelkami po winie i piwie oraz puszki.

Przypomnijmy, że 10 stycznia 2018 r. Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Znowelizowana ustawa weszła w życie 9 marca 2018 r. W związku z tym Rada Miasta Krakowa musi podjąć w terminie 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy, nowe uchwały określające maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie miasta oraz zasady usytuowania na terenie miasta miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. Na podstawie znowelizowanych przepisów, Rada Miasta Krakowa będzie mogła podjąć również uchwałę w sprawie ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży (sklepy). Przedłożenie projektów uchwał Radzie Miasta jest planowane w maju 2018 r.

Opinie i wnioski dotyczące sprzedaży alkoholu w Krakowie można składać w siedzibie Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Krakowa, al. Powstania Warszawskiego 10, 31-549 Kraków lub wysłać pocztą na adres siedziby Wydziału oraz w formie elektronicznej na adres sa.umk@um.krakow.pl.

ZOBACZ KONIECZNIE:

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 14. "Biber"

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Mandaty na bulwarach wiślanych. 100 złotych kary za picie alkoholu - Dziennik Polski

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hutas

Oj nie wiem, co gorsze, niedoinformowanie redakcji czy straży miejskiej, ale chyba jednak to drugie, bo bardziej bolesne i skutkujące mandatami. Otóż, jak sam redaktor zauważył, w Krakowie nowelizacja jako tako nie weszła jeszcze w życie, stąd nie funkcjonuje żaden przepis zabraniający spożywać alkohol w "miejscu publicznym". Dotychczasowa ustawa/uchwałą mówi o zakazie w "parkach, na placach i na ulicach" oraz miejscach konkretnie wskazanych przez gminę. Czy bulwary się do tego zaliczają ? Nie wiem, ale szczerze wątpię. Niestety, mieszkańcy nie znają do końca swoich praw, a z resztą z doświadczenia wiem, że nawet nie przyjęcie mandatu i późniejsza "walka" i tak kończy się zaocznym wyrokiem sądu i mandatem. Smutne, ale w takim kraju żyjemy.

o
olo

Dają mandaty? I bardzo dobrze. Jeszcze powinni wprowadzić zakaz wejścia na bulwary osobom pod wpływem alkoholu. Jest to na pewno tańsze rozwiązanie, niż szeroko zakrojone poszukiwania różnych kijanek, które po pijaku uczą się pływać

n
nadradca dworu

A co to jest "miejsce publiczne"?

P
Piwo w torebce

Jak kosze są przepełnione to trzeba ich ustawić więcej, a nie dziwaczyć z zakazem picia na bulwarach, a zwłaszcza piwa.

Dodaj ogłoszenie