Kraków. Mieszkańcy chcą ratować lasek Czyżyński. Miasto dąży do zabudowy

Piotr OgórekZaktualizowano 
Lasek Czyżyński to bardzo urokliwe i cenne przyrodniczo miejsce. Mieszkańcy chcą jego ochrony Sylwia Penc / Polskapresse
Mieszkańcy zbierają podpisy za uratowaniem lasku w Czyżynach, gdzie mogą powstać biurowce. Gęstą zabudowę przewiduje tam powstający plan miejscowy. Tymczasem według planu zalesiania miasta, to ważny obszar, gdzie mają być posadzone nowe drzewa.

W urzędzie miasta powstaje plan miejscowy „Nowohucka - rejon koncentracji usług”. Obejmuje on ponad 50 hektarów w Czyżynach, pomiędzy Nowohucką, aleją Pokoju i ul. Niepołomską. Z jednej strony znajduje się centrum handlowe M1, z drugiej Selgros. Pomiędzy nimi jest bardzo dużo zieleni, w tym dość okazały lasek. Do tego sporo domów jednorodzinnych i studio TVP Kraków. Praktycznie cały ten obszar miejscy planiści chcą przeznaczyć pod zabudowę usługową, z nielicznymi fragmentami zieleni. Okoliczni mieszkańcy i radni dzielnicowi z Czyżyn apelują o zachowanie zieleni. W tej sprawie zbierane są podpisy pod petycja do władz miasta. Podpisało ją już ponad 1500 osób.

Mieszkańcy i rada dzielnicy protestują

W sprawie ochrony lasku Czyżyńskiego (zwanego też Zajęczym Lasem) rada dzielnicy XIV Czyżyny przyjęła ostatnio uchwałę. Radni wzywają w niej prezydenta i radnych miejskich do ochrony terenu cennego przyrodniczo i realizacji tam polityki zalesiania miasta.

- Miasto realizuje ambitny program zwiększania lesistości na lata 2014-2018 i ma problem ze znalezieniem terenów pod nowe lasy. Tymczasem w rejonie ul. Cichociemnych AK las już rośnie, a Wydział Planowania zaplanował tam zabudowę. Wraz z mieszkańcami uważamy, że to zła decyzja, chcemy ochrony lasku Czyżyńskiego i włączenia go do programu zalesień - zwraca uwagę Jakub Łoginow, radny tej dzielnicy.

Rada dzielnicy apeluje o utworzenie w rejonie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego lub inną formę ochrony przyrody. - Dwa lata temu Rada Miasta przyjęła rezolucję wzywającą do utworzenia tu nowego parku krajobrazowego, warto wrócić do tego tematu - przypomina Łoginow.

Teren do zalesienia

Tereny pomiędzy M1 i Selgrosem do zalesienia wskazuje też Zarząd Zieleni Miejskiej. Łukasz Pawlik, wicedyrektor ZZM podkreśla jednak, że przede wszystkim chodzi o dalszy obszar - na zachód od uchwalanego planu (w kierunku torów kolejowych), który objęty zostały już planem chroniącym zieleń („Dla wybranych obszarów przyrodniczych miasta Krakowa”).

- Obecnie program zwiększania lesistości wskazuje w obszarze planu „Nowohucka - centrum koncentracji usług” 1,5 hektara pod zalesienie. W projekcie planu uwzględniono połowę. Plan jednak przeznacza dodatkowe 1,5 ha pod zieleń - zaznacza Łukasz Pawlik.

Zdaniem ZZM wyznaczone w projekcie planu dwa pasy zieleni (od ul. Nowohuckiej) gwarantują powiązania przyrodnicze z resztą zielonego terenu.

- Korzystniej byłoby, gdyby terenów zielonych było więcej. My jednak patrzymy na obszar całościowo. Z drugiej strony trudno nam się wypowiadać, czy pod usługi potrzeba aż tyle terenu. Trzeba jedna realizować też inne funkcje miejskie - dodaje Łukasz Pawlik. ZZM zapowiada, że będzie analizować uchwałę i uwagi rady dzielnicy XIV Czyżyny.

- Jak już ma powstać las, to niech powstanie konkretny, taki jak lasek Łęgowski, po którym będzie można spacerować i biegać a nie lasek kieszonkowy - zwraca uwagę Jakub Łoginow.

Rejon gęsto zabudowany

Po drugiej stronie ul. Nowohuckiej, w rejonie ul. Galicyjskiej, cały czas rozbudowywane jest duże osiedle. Także w tamtym rejonie przewidziano duże połacie terenu pod zabudowę usługową. Jeśli ta pojawi się również po drugiej stronie, to cała okolica mocno się zagęści i dojdzie do problemów komunikacyjnych - zwłaszcza, że możliwe jest powstanie kolejnego centrum handlowego.

Dlatego mieszkańcy chcą ochrony lasku Czyżyńskiego. „(...) to ostoja dzikiej zwierzyny i jeden z ważniejszych korytarzy ich migracji. Są tu m.in. sarny, dziki, zające, lisy, bażanty, a także liczne gatunki chronionych ptaków i płazów” - zwracają uwagę krakowianie, którzy złożyli już ponad 1500 podpisów pod petycją do prezydenta w obronie lasku. Docelowo chcą zebrać ponad 2000.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A co z ul. Bytomską pomiędzy nr 3 a 11 gdzie dziwnym trafem WZ-kę dostał deweloper i chce monstrualnie zabudować ostatni skrawek zieleni i zabrać dostęp światła do mieszkań w pobliskich blokach (to nie jest zgodne z prawem); tam może powstać śmiało zieleń dla mieszkańców - dość betonowania Krakowa; a może wreszcie służby zbadają kto komu i jak wydał tę WZ-kę, bo coś tu najwyraźniej "śmierdzi"?

G
Gość

tereny zielone to nie tylko tlen ale i miejsce , gdzie opady wsiąkają w ziemię zapobiegają gwałtownym przyborom wody w rzekach ale hołota urzędowa wraz z betonowym Jackiem za parę judaszowych groszy sprzeda każdy wolny zieleni twierdza,że robią to dla dobra

Krakowian

G
Gość
2019-08-09T09:09:29 02:00, Gość:

Tych, którzy chcą wciąż zabudowywać Kraków, posłać do Kobierzyna. Miasto się dusi, stoi w korkach i pogarsza się jakość życia. Powinien być wręcz zakaz stawiania kolejnych budynków mieszkalnych wielorodzinnych i - tym bardziej - biurowców w mieście, a ludność napływową powinno się wysiedlić z Krakowa (niech wraca do rodzinnych stron, lub zasiedli wyludniające się Katowice czy Łódź). Biurowce - przekleństwo Krakowa. Z tej pracy nie ma pożytku a jest ona (nie licząc rażąco wysokich płac) niewolnictwem XX wieku (czas pracy często ponad 8 godz/dziennie - nieraz i ponad 10, za wyjście do WC trzeba dłużej pozostać w biurze, kamery, inwigilacja, pranie mózgów itd.). Czas burzyć biurowce, gdyż jest ich w mieście o wiele za dużo i na ich miejsce zakładać parki oraz budować bezkolizyjne, dwupoziomowe skrzyżowania, by AUTOBUSY nie stały na czerwonym świetle.

Wez leki chlopie albo idz do jakiejs pracy bo wypisujesz te swoje brednie pod kazdym artykulem codziennie..

G
Gość

Tych, którzy chcą wciąż zabudowywać Kraków, posłać do Kobierzyna. Miasto się dusi, stoi w korkach i pogarsza się jakość życia. Powinien być wręcz zakaz stawiania kolejnych budynków mieszkalnych wielorodzinnych i - tym bardziej - biurowców w mieście, a ludność napływową powinno się wysiedlić z Krakowa (niech wraca do rodzinnych stron, lub zasiedli wyludniające się Katowice czy Łódź). Biurowce - przekleństwo Krakowa. Z tej pracy nie ma pożytku a jest ona (nie licząc rażąco wysokich płac) niewolnictwem XX wieku (czas pracy często ponad 8 godz/dziennie - nieraz i ponad 10, za wyjście do WC trzeba dłużej pozostać w biurze, kamery, inwigilacja, pranie mózgów itd.). Czas burzyć biurowce, gdyż jest ich w mieście o wiele za dużo i na ich miejsce zakładać parki oraz budować bezkolizyjne, dwupoziomowe skrzyżowania, by AUTOBUSY nie stały na czerwonym świetle.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3