Kraków. Mija 20 lat od wmurowania kamienia węgielnego pod pomnik "Tym co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956".

Ewa Wacławowicz
Ewa Wacławowicz
Minęło 20 lat od momentu wmurowania na Placu Inwalidów kamienia węgielnego pod budowę pomnika "Tym co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956". Z tej okazji na placu, jak co roku zgromadziła się grupa patriotów, którzy chcieli upamiętnić tamto wiekopomne wydarzenie. Przez lata władze miasta obiecywały, że w tym miejscu stanie wreszcie pomnik, jednak od 20 lat nic takiego się nie wydarzyło. Namnożyły się natomiast różne koncepcje dotyczące zagospodarowania Placu Inwalidów. Jak do tej pory żadnej nie udało się zrealizować i wygląda na to, że na kolejne znów trochę poczekamy.

FLESZ - Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Uroczystości pod kamieniem węgielnym wmurowanym tu w 2001 roku pod budowę pomnika "Tym co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956" rozpoczęły się, jak co roku, punktualnie o godzinie 17.00. Zgromadzeni odśpiewali hymn Polski.

Następnie głos zabrał ojciec Jerzy Pająk, kapelan organizacji niepodległościowych, który zaznaczył: - To, że tutaj jesteśmy świadczy o tym, że idea tego pomnika jest ciągle żywa. Trzeba o to nie tylko walczyć, ale też się modlić, żeby Bóg dał natchnienie, dobrą wolę i mądrość decydentom, by jeszcze za naszego życia powiedzieli: budujcie, bo to już najwyższy czas!

Po jego wystąpieniu nastąpiło uroczyste nadanie odznaczenia honorowego 75. rocznicy powołania WiN Kazimierzowi Bzdylowi, członkowi Prezydium Światowego Związku Żołnierzy AK okręg Małopolska, który otrzymał je m.in "za aktywną działalność w propagowaniu bohaterstwa AK".

Następnie Małgorzata Janiec, przedstawicielka Społecznego Komitetu Upamiętnienia "Tych, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956" odczytała akt erekcyjny, który wraz z kamieniem węgielnym złożono w miejscu, w którym miał stanąć pomnik. Miał, bo od przeszło 20 lat w tej sprawie nic się nie dzieje, choć członkom komitetu obiecywano, że pomnik stanie.

- W 2002 roku miał być budowany i odsłonięty pomnik "Tym, co stawiali opór komunizmowi", a skończyło się na tym, że w 2002 roku wybrano Jacka Majchrowskiego, a ponieważ on jest specjalistą od niebudowania pomników naszym bohaterom to tego pomnika tu nie ma, co uważam za skandal - mówi w rozmowie z nami Krzysztof Bzdyl, członek Prezydium Światowego Związku Żołnierzy AK okręg Małopolska. Jak dodaje, pomniki nie stoją ot tak sobie, ale mają one pewne zadanie dla narodu: mają upamiętnić tych, którzy złożyli ogromną ofiarę dlatego, aby Polska była niepodległa.

- Obiecywano, że pomnik powstanie, ale jak się obiecuje to trzeba mieć honor, niestety honoru ludzie dzisiaj nie mają, szczególnie Ci, którzy się dorwą do władzy. W 2007 roku radni dzielnicy V podjęli uchwałę, że na Placu Inwalidów taki pomnik nie stanie. I tak przez kolejne lata mydlono tym ludziom oczy kolejnymi obietnicami i koncepcjami, które z pomnikiem "Tym co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956" nie miały nic wspólnego - mówi w rozmowie z nami Małgorzata Janiec, przedstawicielka Społecznego Komitetu Upamiętnienia Pomnika "Tych, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956".

Jedną z głośniejszych koncepcji dotyczących zagospodarowania tego obszaru Placu Inwalidów, była ta z 2007 roku, kiedy radni postanowili zmienić uchwałę i projekt monumentu, a w zamian za pomnik "Tym, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956" planowali postawić pomnika Orła Białego, który miałby upamiętnić wszystkich Polaków poległych za wolność ojczyzny w latach 1939-1989. Po licznych protestach mieszkańców i radnych Prezydenckiego Klubu Przyjazny Kraków pomysł ten upadł. Jakby kontrowersji było mało, w ramach inwestycji planowano również budowę czterokondygnacyjnego parkingu podziemnego, ale ostatecznie z tego pomysłu ZIKIT wycofał się w lutym 2018 roku.

Wtedy jednak w głowach urzędników pojawiła się nowa koncepcja, której efektem było ogłoszenie przetargu na realizację prac związanych z przebudową Placu Inwalidów. Projekt zakładał, że w miejsce pomnika zostanie posadzony pamiątkowy dąb oraz wykonany mur pamięci, a oprócz tego postawione zostaną m.in ławki i obsadzone kwietniki.

Pytana przez nas o powyższe koncepcje Małgorzata Janiec tłumaczy, że: - Pomnik Orła Białego, wyglądał jak samotny biały żagiel, natomiast odnośnie Dębu, nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak mielibyśmy pod nim składać wiązanki kwiatów, jako dowód wdzięczności dla tych, którym zawdzięczamy wolność.

Z kolei Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, związany z Komitetem Budowy Pomnika Tym, co Stawiali Opór Komunizmowi w Latach 1944-1956 wspomniane wyżej pomysły określił jako "nie do przyjęcia".

- To jest sytuacja kuriozalna, że się zmienia po raz kolejny decyzje Rady Miasta. Tam jest wmurowany kamień węgielny pod konkretny pomnik " Tym którzy stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956". Jeżeli miasto chce postawić pomnik Orła Białego, który ma uczcić walczących w latach 1939-1989 to bardzo proszę, ale nie zamiast tego pomnika. Działacz przypomniał również, że Plac Inwalidów, na którym miał stanąć pomnik to nie jest miejsce bez znaczenia, bowiem leży on w sąsiedztwie byłej siedziby UB, gdzie katowano i mordowano tych, których od 20 lat chce się upamiętnić. Ponadto, jak mówi Bukowski, stanąłby on w miejscu pomnika ku czci Armii Czerwonej, który postawiono po to, by czcić morderców, a nie ich ofiary.

Z pytaniami o to, co aktualnie planowane jest do realizacji na Placu Inwalidów, kiedy rozpocznie się jego zapowiadana od lat przebudowa oraz o stanowisko w sprawie budowy pomnika, zapytaliśmy magistrat oraz ZDMK.

- Obecnie nie mamy takich zadań w budżecie. Prace nad przyszłorocznym budżetem trwają - mówi w rozmowie z nami Michał Pyclik, rzecznik ZDMK i ucina dyskusję na temat zmian na placu.

Urzędnicy UMK podobnie jak ZDMK nie chcą wypowiadać się na temat planowanych zmian na placu, zasłaniając się trwającymi pracami nad budżetem.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sucha żaba !
Postawmy od razu też pomnik tym, co już nastawiali dużo pomników, a chcieliby jeszcze nastawiać tego więcej. Tak, żeby było nas,,,rane tymi pomnikami co 5 metrów.
G
Gość
Komuna była Polsce potrzebna...zniszczonej po dwóch wojnach światowych ..bez niej nie byłoby 300 procent normy przy odbudowywaniu miast , przemysłu itp
G
Gość
Postawmy od razu pomnik tym co stawiali i będą jeszcze stawiać opór komukolwiek
w
wojtyła nabździła !
Należy przede wszystkim, postawić pomnik tym, którzy narażając swoje życie i zdrowie, bohatersko walczyli z post akowskimi bandami i wszelaką hołotą, która dopuszczała się bandyckich aktów agresji i gwałtów, a także napaści w celach rabunkowych na bezbronnych obywateli.
T
Tępy Wsion
obok należy postawić pomnik Tym, którzy stawiali opór komunizmowi i bolszewikom w latach 2015
Dodaj ogłoszenie